statystyki

Urzędnicy cofają zezwolenia na sprzedaż alkoholu. W trunkach liczą się realne procenty

autor: Piotr Szymaniak03.03.2015, 18:30
alkohol, akcyza, banderola

Kłopot w tym, że inspekcja handlowa w trakcie kontroli u producenta oparła się na informacji o zawartości alkoholu przedstawionej na etykiecie, podczas gdy według producenta rzeczywista zawartość była wyższa.źródło: ShutterStock

Urzędnicy różnie interpretują przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości. To, co uchodzi w Gdańsku czy Katowicach, w Warszawie może być podstawą do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu

W marcu 2014 r. łódzka Inspekcja Handlowa przeprowadziła kontrolę w spółce +H2O produkującej m.in. wina i cydry. Firma miała zezwolenie na hurtową sprzedaż alkoholu o zawartości powyżej 4,5 proc., natomiast cydry – według informacji na etykiecie – miały w zależności od rodzaju 3,5 lub 4,5 proc. alkoholu. W związku z tym inspekcja stwierdziła naruszenie przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1356 ze zm.), polegające na sprzedaży alkoholu bez wymaganego zezwolenia.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane