statystyki

Co grozi obecnie za jazdę na rowerze po spożyciu alkoholu?

autor: Maria Kuźniar25.02.2015, 08:02; Aktualizacja: 25.02.2015, 11:57
Rower

Po zmianie przepisów istotne jest, że w razie złapania na jeździe pod wpływem alkoholu, dane sprawcy nie trafią do Krajowego Rejestru Karnego, a tak było wcześniej.źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Pani Urszula jest zapaloną rowerzystką. – Korzystam z łagodnej zimy i często jeżdżę do pracy właśnie rowerem. Niedawno koleżanki namówiły mnie na wyjście na piwo, w związku z tym rower został w pracy. Usłyszałam, że niepotrzebnie się przejmuję, bo nawet gdyby złapała mnie policja i okazałoby się, że jestem pod wpływem, nie poniosę żadnych konsekwencji. Czy rzeczywiście – pyta czytelniczka

Niezupełnie. Wprawdzie od listopada 2013 r. zmieniły się przepisy, ale z pewnością nie oznacza to, że taki cyklista jest bezkarny. Jazda na rowerze w stanie nietrzeźwym nie jest już jednak traktowana jak przestępstwo, dlatego ewentualne kary są znacznie mniejsze niż jeszcze kilka lat temu. Jeśli rowerzysta ma w wydychanym powietrzu więcej niż 0,5 promila, czyli jest w stanie nietrzeźwym, popełnia wykroczenie. Najczęściej policjant, który przyłapie na jeździe pod wpływem alkoholu, wręcza mandat karny do 500 zł. Decyzja należy jednak do policjanta, bo wszystko zależy od tego, czy rowerzysta stwarzał realne zagrożenie w ruchu lądowym. Jeśli mundurowy uzna, że nie, skończy się na mandacie. Jeśli jednak zdecyduje się skierować sprawę do sądu, kwota do zapłaty może być znacznie poważniejsza i wynieść nawet 5 tys. zł. Co więcej, istnieje ryzyko, że cyklista otrzyma zakaz prowadzenia roweru i pojazdów innych niż mechaniczne od pół roku do 6 lat. Sąd ocenia bowiem całokształt okoliczności, czyli życie sprawcy, uprzednią karalność i zawartość alkoholu we krwi. Jeśli okaże się, że dotychczas miał czystą kartę, może odstąpić od nałożenia kary zakazu prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne, orzeczenie takiego zakazu nie jest obowiązkowe. Sąd może też orzec o karze pozbawienia wolności na okres od 5 do 30 dni. Choć to ostateczność, trzeba liczyć się również z takim rozstrzygnięciem.


Pozostało 19% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (15)

  • maniek(2016-03-22 23:58) Zgłoś naruszenie 91

    Myślałem że po tym artykule coś sie dowiem ale widze po waszych komentarzach że tu jest takie burdello bum bum że opuszczam te strone. Nara

    Odpowiedz
  • kaj53(2016-07-07 13:11) Zgłoś naruszenie 72

    Dawno, dawno temu jak "milicjant" dorwał nietrzeźwego na rowerze, wykręcał wentyle z kół (lub przebijał opony) i puszczał wolno. Tak sobie myślę, że było to bardziej skuteczne aniżeli obecnie stanowione prawo.

    Odpowiedz
  • EMERYT(2015-02-26 08:07) Zgłoś naruszenie 62

    polskie prawo w tym względzie nie jest logiczne- ponieważ jak ktoś prowadzi rower mając powyżej 0.5%- to za co ten delikwent dostaje wyrok - za to że podpiera go rower

    Odpowiedz
  • Pawek(2016-04-06 22:27) Zgłoś naruszenie 41

    Czyli nie zabiorą mi prawka jak strzele piwko lub 3 i wejdę na rower =D

    Odpowiedz
  • autor1(2016-03-30 11:15) Zgłoś naruszenie 32

    Ja dostałem 500zł

    Odpowiedz
  • rowerzysta(2015-02-25 10:47) Zgłoś naruszenie 34

    artykuł zawiera potężny błąd merytoryczny i wprowadza nieobeznanych czytelników w błąd, bo w takich sprawach decyzja (czy mandat, czy wniosek o ukaranie do sądu), nie zależy w ogóle od oceny policjanta, gdyż policjant nie ma prawa wypisać mandatu za taki czyn, a tylko od razu musi kierować sprawę do sądu (policjant nie ma uprawnień aby orzec zakaz prowadzenia pojazdów, który jest w tym przypadku obligatoryjny); proponuję autorowi tekstu poczytać stosowne przepisy

    Odpowiedz
  • Rowerzysta(2016-04-24 08:40) Zgłoś naruszenie 21

    Ale w przedziale od 0,2 do 0,5 promila jest rowerzysta po użyciu i w tedy jest bezkarny.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • @2(2015-02-25 15:31) Zgłoś naruszenie 14

    Co ty POlszewicki pacholku POcisz sie nie znajac angielskieg ?

    Odpowiedz
  • Autor(2015-02-25 08:55) Zgłoś naruszenie 02

    Oh, well, England has her Mr. Bean, and this country has her Mr. Beam, Mr. HAY-kovich and Mr. MA-tscherevich. Good for you!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • qwerty(2015-02-25 11:58) Zgłoś naruszenie 03

    faktycznie autor artykułu się troszkę skompromitował, podając, że policjant może wypisać mandat za jazdę po alkoholu

    Odpowiedz
  • czer czilllll(2015-02-25 08:54) Zgłoś naruszenie 04

    Czy wy wiecie, co piszecie? Czy wy rozumiecie jaką to ma wymowę? Widzę, ze nie.

    Odpowiedz
  • abcde(2015-02-25 17:16) Zgłoś naruszenie 01

    "Co więcej, istnieje ryzyko, że cyklista otrzyma zakaz prowadzenia roweru i pojazdów innych niż mechaniczne od pół roku do 6 lat." - Kodeks wykroczeń nie przewiduje orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia roweru i pojazdów innych niż mechaniczne na więcej niż 3 lata.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane