Prawdą jest, że nie wszystkie ośrodki narciarskie zdołały się naśnieżyć przed sylwestrem. Taki mamy klimat. Jasną konsekwencją tego był tłok na tych stokach, na których sztuczne naśnieżanie się udało – opowiada pan Adam. – Nie rozumiem jednak, dlaczego w ośrodku, w którym byłem, rano i wieczorem krzesełko jeździło dość szybko, zwalniało natomiast, gdy ludzi było najwięcej, tak że na dole tworzyły się kolejki. Uważam, że obsługa wyciągu powinna robić wszystko, by wywieźć klientów jak najszybciej do góry. A oni postępowali jakby na opak. Dlaczego – pyta nasz czytelnik
Nie jest wykluczone, że obsługa wyciągu postępowała słusznie, celowo zwalniając bieg wyciągu krzesełkowego wtedy, gdy było najwięcej chętnych. Takie działanie mogło być spowodowane troską o bezpieczeństwo korzystających ze stoku narciarzy i snowboardzistów oraz staraniem, by pozostać w zgodzie z przepisami.
Reklama

Reklama
Ustawa o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich, ta sama, która nakazała młodzieży do lat 15 jeździć na nartach i snowboardzie w kaskach, i ta sama, która zakazała narciarzom popijania w przerwach piwka, zobowiązała ministra spraw wewnętrznych do określenia dopuszczalnego obciążenia stoków.
Minister stosowne rozporządzenie wydał i zarządził w nim, że na stokach i trasach łatwych na jednego narciarza powinno przypadać minimum 200 mkw. śnieżnego pola, na trudnych – 300 mkw., a na bardzo trudnych – 400 mkw. Nikt jednak nie liczy tych narciarzy na piechotę, a możliwości stoku określa się według niezwykle skomplikowanego wzoru zapisanego w tym rozporządzeniu.
Bierze się tam pod uwagę powierzchnię i nachylenie stoku oraz zdolność przewozową urządzeń. Jeżeli przepustowość wyciągów jest wyższa niż możliwości trasy, muszą one jeździć wolniej, bo inaczej wszyscy na stoku by się nie pomieścili.
Warto pamiętać też, że gdyby na takim przeciążonym stoku doszło do kolizji, poszkodowany, ale i sprawca wypadku, mogliby wytoczyć właścicielowi ośrodka proces i go wygrać – bo nie zapewnił on podstawowych warunków bezpieczeństwa.
Podstawa prawna
Art. 23 ustawy z 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich (Dz.U. nr 208 poz. 1241). Rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych z 19 stycznia 2012 r. w sprawie dopuszczalnego obciążenia narciarskiej trasy zjazdowej, sposobu jego obliczania oraz szczegółowych warunków oświetlenia zorganizowanych terenów narciarskich (Dz.U. poz. 102).