statystyki

Sądy zawalone usprawnieniami. Technologia nie pomaga

autor: Małgorzata Kryszkiewicz12.12.2014, 09:15; Aktualizacja: 12.12.2014, 09:21
Informatyzacja w sądach

Informatyzacja w sądachźródło: ShutterStock

Zintegrowany system rachunkowo-księgowy miał pomóc sędziom w pracy. Jednak na razie skutecznie ją dezorganizuje

Najgorzej jest w sądach apelacji warszawskiej. Z wewnętrznego opracowania, które powstało na bazie ankiet wypełnianych przez sądy, wynika, że na tym obszarze ani jedna jednostka nie wdrożyła zintegrowanego systemu rachunkowo-kadrowego (ZSRK). Ma on usprawnić zarządzanie w obszarze budżetu, finansów, kadr i płac oraz sprawozdawczości statystycznej sądownictwa.


Pozostało jeszcze 92% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • wjw(2014-12-12 09:58) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety mimo komputerów sądy nadal działają jak manufaktury.

    Odpowiedz
  • ...(2014-12-14 14:00) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem informatykiem w sądzie i muszę powiedzieć, że nie ma to jak branie się ministerialnych sędziów za działkę na której się nie znają. Oni coś wymyślą, potem ambitna apelacja wrocławska jakoś to wdroży, bo za to dostają pewnie odpowiednie "gratisy", a że to nie ma sensu i logiki ? ... Nieważne. Ważne, że sędziowie w MS to wymyślili, a oni przecież idiotyzmów nie wymyślają.
    Tak to u nas już jest od kilku lat. MS coś wymyśli, garstka napaleńców bezrefleksyjnie to uruchomi, żeby pokazać, że potrafią i żeby podlizać się ministerialnym sędziom, a potem cudowny projekt zderza się z rzeczywistością, która jako jedyna nie widzi blasku geniuszu bijącego z pomysłów MS.

    Odpowiedz
  • ASX(2014-12-12 14:26) Zgłoś naruszenie 00

    Same komputery nic nie zmienią. Ktoś musi wprowadzić dane do systemu. Owszem później korzystanie z tego jest szybsze. Przed systemem elektronicznym jedna osoba mogła zarejestrować nawet 70 wniosków dziennie, w systemie informatycznym, aby było szybko, muszą to robić już dwie osoby. Poprzednio ilość ręcznie wpisywanych danych była dużo mniejsza niż obecnie. Sądy boją się dokumentów elektronicznych, a w szczególności słabego zabezpieczenia oraz możliwości ich podrobienia lub przerobienia

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane