statystyki

Wydziały rodzinne powinny być obligatoryjne

autor: Anna Krzyżanowska19.09.2014, 00:00; Aktualizacja: 19.09.2014, 08:43
Ewa Waszkiewicz, sędzia, prezes Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce

Ewa Waszkiewicz, sędzia, prezes Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsceźródło: Materiały Prasowe

Brak rozstrzygania o winie za rozkład pożycia powinien stać się zasadą. Konieczność jej orzekania w sprawach rozwodowych tylko antagonizuje strony - mówi sędzia Ewa Waszkiewicz. 

Anna Krzyżanowska: 22 września rozpocznie się XVI kongres sędziów rodzinnych. Tym razem wydarzenie odbywać się będzie pod hasłem „Sądownictwo rodzinne – pozycja i zadania w perspektywie zmian legislacyjnych”. Dlaczego zdecydowano się na właśnie taką tematykę?


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • meloman(2014-09-22 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    Tak orzekł wysoki Sąd. Słusznie. Może zwykli śmiertelnicy mogliby sie dowiedzieć czegoś więcej na temat zmian w prawie rodzinnym? Wszystkich to interesuje.

    Odpowiedz
  • krytyk(2014-09-22 15:35) Zgłoś naruszenie 00

    Sądownictwo rodzinne wyodrębnione to patologia i zamknięcie ewentualnej ścieżki awansowej dla sędziego i zawężenie perspektywy jako prawnika i człowieka. Ten pogląd pewnie będzie zaraz spacyfikowany, ale taka jest prawda. Sędziowie II instancji w SO wyłącznie jako rodzinnicy nie mają perspektyw w doświadczeniu życiowym i orzeczniczym w innych dziedzinach życia co przekłada się na jakość orzecznictwa. Umykają im różne kwestie cywilnoprawne, dają się wodzić za nos alimenciarzom, którzy prowadzą różne działalności gospodarcze, prawie w 100% uwzględniają wnioski o czynności przekraczające zwykły zarząd majątkiem małoletniego, bez badania problemu głębiej (odrzucenia spadków w imieniu małoletnich). Prawdziwy sędzia rodzinny to powinien być w pierwszej kolejności dobry cywilista, a potem rodzinnik. Problem leży gdzie indziej. Wydziały Rodzinne są mocno niedoinwestowane kadrowo i ich podłączenie pod wydziały cywilne spowodowałyby jeszcze większą zapaść. Są okręgi, gdzie utworzono w SO wydziały rodzinne, które składają się wyłącznie z sędziów rodzinnych. W praktyce, taki sędzie nie jest w stanie podjąć trudu orzekania w innym wydziale cywilnym i nie ma szans na zostanie Sędzia SA. A procedura stosowana jest zawsze zgodnie z "dobrem dziecka" także w sprawach alimentacyjnych. Rodzinnym się nie podoba podległość orzecznicza cywilnym, bo ci wymagają także poprawności proceduralnej. Ponadto podstawowe przekłamanie poglądu o fakultatywności wydziałów rodzinnych jest takie, że są one praktycznie wszędzie w rejonach, choćby składały się tylko z jednego etatu sędziowskiego.
    Weźcie uderzcie się w piersi i powiedzcie jak szybko idzie w waszych sądach egzekucja kontaktów, gdy dziecko jest separowane od drugiego z rodziców? Gdzie Wasza decyzyjność? Zakładam się, że idzie to w lata. Dziecko po 3 miesiącach "pracy" nad nim już nie bardzo chce się spotykać z drugim z rodziców. A może trzeba by tak od razu ingerować w zmianę pieczy nad dzieckiem, jeżeli drugi z rodziców ma do tego predyspozycje? A może trzeba zasądzać odpowiednie pieniądze i szybko za brak kontaktów, a nie wszczynać kolejne sprawy o zmianę kontaktów, żeby zbadać, czy aby dziecko rzeczywiście nie chce się spotkać z rodzicem. Proponuje się tym zająć w praktyce, a nie w teorii. Jesteście za to odpowiedzialni i za jakość życia tych dzieci jako dorosłych! Jak te dzieci będą postępować wobec swoich partnerów i rodziców w podobnych sytuacjach w przyszłości? O to jest pytanie. Reszta to fraszka.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane