statystyki

W sprawach apostazji właściwe są parafie

autor: Maciej Kawecki01.09.2014, 07:55; Aktualizacja: 01.09.2014, 09:29
Jedną z najważniejszych cech kościelnych osób prawnych jest jednak to, że funkcjonują one jednocześnie zarówno na kanwie przepisów prawa kanonicznego, jak i polskiego

Jedną z najważniejszych cech kościelnych osób prawnych jest jednak to, że funkcjonują one jednocześnie zarówno na kanwie przepisów prawa kanonicznego, jak i polskiegoźródło: Inne

GIODO w wydawanych przez siebie decyzjach w sposób błędny kieruje je do podmiotu, który w świetle prawa nie może być stroną postępowania.

Na łamach prasy pojawiła się w ostatnich dniach olbrzymia liczba artykułów dotyczących wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 21 sierpnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wa 389/14). Sąd uchylił decyzję generalnego inspektora ochrony danych osobowych nakazującą proboszczowi parafii odnotowanie apostazji w księdze chrztu. Wyrok wywołał ogromne zainteresowanie opinii publicznej: jako pierwszy wydawał się bowiem przełamywać – zapoczątkowaną w październiku 2013 r. – linię orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego przyznającą GIODO kompetencje do oceny skuteczności aktu apostazji. Wrażenie to dziwi o tyle, że – cytując za PAP – sąd w ustnych motywach wyroku miał stwierdzić, że „obywatel ma możliwość żądania ingerencji państwa w sferę wyznaniową i w księgi chrztu, jednak dopiero wówczas, kiedy spełni kryteria, które są określone jako kryteria wyjścia czy też apostazji”. Sąd – wbrew potocznemu odbiorowi – potwierdził więc jedynie dotychczasowy pogląd judykatury, nakazując GIODO nic innego jak bardziej wnikliwe badanie zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Problem adresata


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Bolesta(2014-09-01 09:08) Zgłoś naruszenie 00

    Witam,
    nt. m.in. apostazji, ale przede wszystkim kościelnego procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa, zapraszam:
    bolesta.blog.onet.pl
    dr Arletta Bolesta
    adwokat kościelny

    Odpowiedz
  • bezwyznaniowiec ...(2014-09-01 17:57) Zgłoś naruszenie 00

    ...poruszamy się po bardzo grząskim gruncie, gdzie Kościół za wszelką cenę stara się zachować prawo decydowania o obywatelu i Jego stosunku do religii. Oczywiście przekłada to się na duże, a nawet bardzo duże pieniądze. Moim zdaniem, ale nie jestem prawnikiem, powinno być tak, że to każdy dorosły mieszkaniec naszego kraju powinien w Urzędzie Podatkowym zadeklarować przynależność do poszczególnych związków wyznaniowych. Wtedy nasze władze miałyby bezpośredni wgląd w ilość członków poszczególnych wyznań i wg powyższego wypłacać daninę na duszyczkę ..

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane