statystyki

Za publiczne pieniądze szukali odpowiedzi, kim jest Gowin

autor: Ewa Ivanova17.07.2014, 08:06; Aktualizacja: 17.07.2014, 10:00
Jarosław Gowin, PAP/Tomasz Gzell

Jarosław Gowin, PAP/Tomasz Gzellźródło: PAP
autor zdjęcia: Tomasz Gzell

Solidarność Pracowników Sądownictwa wzięła pod lupę umowy zawierane przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Na podstawie udostępnionego rejestru poprosiła o dostęp do kilku kontraktów.

Efekt? Okazuje się, że resort sporo wydawał na rozmaite analizy. Pytanie, czy nie były to pieniądze wyrzucane w błoto. Aż 25 tys. zł kosztowało 65-stronicowe opracowanie pt. „Jarosław Gowin. Analiza wizerunku medialnego oraz wizerunku wewnętrznych uwarunkowań rozwoju politycznego”. Problem w tym, że przedmiot umowy był zupełnie inny: zamówiono wykonanie ekspertyzy na temat „Analiza jakościowa wizerunku Ministra Sprawiedliwości w kluczowych polskich mediach na podstawie czterech tysięcy publikacji”. Dokument datowany jest na marzec 2013 r. (pod koniec kwietnia Gowin został zdymisjonowany). Umowy zawierał w imieniu MS m.in. Piotr Dardziński, szef ówczesnego gabinetu politycznego Jarosława Gowina.

W podsumowaniu raportu można przeczytać m.in.: „Jarosław Gowin mimo deklarowanych wyrazistych poglądów jest zagadką, tajemnicą dla mediów. Wiele publikacji jest próbą odpowiedzi na pytanie: kim jest Jarosław Gowin i dokąd zmierza. Media zastanawiają się, czy minister sprawiedliwości jest wytrawnym politycznym graczem czy idealistą pragnącym zmieniać świat”.

– Zgodnie z zapisami umowy jej przedmiot miał zostać zrealizowany osobiście przez panią Annę P. Tymczasem przekazany ministerstwu dokument jest firmowany przez „MEDIA & doradztwo”. Brak jest informacji, czy pani Anna P. miała jakikolwiek udział w realizacji umowy – zastanawiają się związkowcy.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Witalis(2014-07-17 10:56) Zgłoś naruszenie 00

    Można spodziewać się, że sędziostwo tak przecież nielubiące Gowina, będzie kontynuować nagonkę.
    Ale przy tej okazji warto by zrobić także opracowania na temat poszczególnych sędziów. Może znalazłaby się odpowiedź, dlaczego z taką aprobatą stosują wytyczne z Lexa w miejsce przepisów ustaw. Kto wprowadza treści do Lexa, komu one służą.
    Porównując działalność Gowina z działalnością sędziostwa, w pełni opowiadam się po stronie tego pierwszego. Nawet gdy są zasadne poszczególne zarzuty wobec byłego ministra, to powszechność, jawność i nieodpowiedzialność za łamanie prawa przez sędziostwo (tj. fałszowanie i pomijanie faktów, przekręcanie treści ustaw, jawne pozbawianie ludzi praw procesowych, fikcja doręczeniowa, bez żadnej za to odpowiedzialności) bije te zarzuty przynajmniej o rząd wielkości.
    A za przyczynę takiej niechęci sędziostwa do Gowina upatruję w jego otwartym mówieniu i próbie zwalczenia patologii w sądownictwie polskim.

    Odpowiedz
  • emeryt 1948(2014-07-17 12:49) Zgłoś naruszenie 00

    Tyle kasy w błoto.Gdyby zwrócono sie z tym "tematem" do mnie (emeryt-robotnik fizyczny z wykształceniem srednim technicznym) to bym im odpowiedział na to pytanie za "Bóg zapłać".Gowin to Opusdeista.A jakie zadania maja przed soba członkowie Opus Dei na pierwszym miejscu to wiadomo nie od dziś.Przypominam o wielkim zadowoleniu Gowina gdy premier desygnował na jego miejsce Biernackiego(też członek Opus Dei) by razem z z swoim vice Królikowskim (członkiem OD) sprawować i sterować ministerstwem w wiadomym kierunku.

    Odpowiedz
  • Mel(2014-07-18 08:00) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe jest rownież, kto te zlecenia wykonał. No, ładnie ktoś sobie "zarobił". Tak sie w Polsce kradnie, wystwiając zlecenia na absurdalne "prace". A gdzie w artykule nazwy firm, nazwiska "badaczy". Jak mamy się bronić przed oszustami, skoro się ich ukrywa? W tej sytuacji każdy może być oszustem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane