Po 60 tys. złotych odszkodowania za przestępstwo sprzed 16 lat. Wypłatę takiego zadośćuczynienia nakazał Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu (UFG) Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim. Ma ono trafić do rodziców, których córka zginęła w wypadku spowodowanym przez nieubezpieczonego kierowcę. Sumę zasądzono na poczet rekompensaty naruszonych dóbr osobistych rodziców zmarłej dziewczyny.
– Orzeczenia, w których poczucie miłości rodzinnej czy też więzi rodzinnej uznane zostały za dobro osobiste chronione na podstawie art. 448 kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2014 r. poz. 121), pojawiły się w roku 2005. Wcześniej osoby bliskie poszkodowanych nie mogły żądać zadośćuczynień za naruszenie dóbr osobistych. Ubezpieczyciele i Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nie musieli się liczyć z koniecznością ich wypłacania – wskazuje prof. Marcin Orlicki, radca prawny, wykładowca na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Ochrona dóbr