Zgodnie z kodeksem cywilnym roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawniają się po upływie 3 lub – w przypadku szkód powstałych wskutek zbrodni lub występku – 20 lat. W październiku Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie pokrzywdzonego do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego o naprawienie szkody wynikłej z przestępstwa i wyrządzonej w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego, których tożsamości nie ustalono, przedawnia się na podstawie dłuższego z tych terminów (uchwała z 29 października 2013 r., sygn. akt III CZP 50/13).
Z wnioskiem o podjęcie uchwały wystąpił rzecznik ubezpieczonych, nie zgadzając się z założeniem przyjętym przez UFG, że dla zastosowania dłuższego terminu przedawnienia konieczne jest ustalenie, że przestępstwo zostało popełnione przez konkretną osobę. Zgodnie z uzasadnieniem do uchwały SN taka interpretacja neguje w istocie gwarancyjną funkcję UFG oraz pogarsza w nieuzasadniony sposób sytuację osób pokrzywdzonych przestępstwami przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji popełnionymi przez niezidentyfikowanych sprawców. Stanowisko SN może jednak nie wpłynąć na praktykę UFG.