Zwrot dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami wymaga podjęcia współpracy z gminą. Rodzic musi też płacić minimum połowę zasądzonych alimentów przez każdy z ostatnich sześciu miesięcy
Reklama

Czy trzeba zgłosić się na wywiad

Reklama
Ojciec, który od dwóch lat nie łoży na utrzymanie dwójki dzieci, stracił prawo jazdy. Gmina wnioskowała o to, ponieważ mimo wyznaczenia kilku terminów przeprowadzenia z nim wywiadu alimentacyjnego, w żadnym z nich nie zgłosił się na rozmowę. Czy aby odzyskać ten dokument, musi w końcu przyjść do ośrodka pomocy społecznej na wywiad?
Do uchylenia decyzji dotyczącej zatrzymania prawa jazdy wymagane jest, aby ustała bezpośrednia przyczyna, która spowodowała, że gmina złożyła do starosty wniosek o jego zabranie. Samorząd podejmuje takie działanie, jeżeli w trakcie postępowania rodzic uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, odmawia złożenia oświadczenia majątkowego oraz zarejestrowania w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny lub poszukujący pracy. Ostatnią przesłanką jest nieprzyjęcie propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych.
Gdy dojdzie do którejś z tych sytuacji, gmina wszczyna postępowanie o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Wyda decyzję nadającą mu taki status, jeżeli okaże się, że przez każdy z ostatnich sześciu miesięcy płacił mniej niż połowę alimentów. I to właśnie po jej uprawomocnieniu kierowany jest wniosek o zatrzymanie prawa jazdy.
Dodatkowo w tym momencie z drugim wnioskiem zwraca się do prokuratury o ściganie rodzica za przestępstwo. uporczywej niealimentacji. Jeżeli więc rozpoczęcie procedury prowadzącej do odebrania tego dokumentu było spowodowane unikaniem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, dłużnik musi zgłosić się do gminy w tej sprawie, aby zrobić pierwszy krok do jego odzyskania.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 6 pkt 1 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1228 ze zm.).

Czy po wyroku TK będzie zwrot prawa jazdy

Czytelnik stracił w kwietniu 2012 r. prawo jazdy, ponieważ nie płacił na dzieci, a gmina przyznała na nie świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego. Słyszał, że Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał, czy zabieranie tego dokumentu jest zgodne z prawem. Czy teraz może się domagać zwrotu licencji do kierowania pojazdami?
Trybunał Konstytucyjny faktycznie zajmował się ustawą z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów odnośnie tego, czy gmina ma prawo kierować do starosty wniosek o zatrzymanie prawa jazdy osobie, która nie łoży na utrzymanie dzieci. Jej przepisy zostały zaskarżone przez prokuratora generalnego, który zakwestionował m.in. zasadność zabierania tego dokumentu i brak adekwatności z celem, któremu ma służyć, a mianowicie zwiększenie egzekucji alimentów. Jednak w wyroku wydanym 12 lutego 2014 r. (sygn. akt K 23/10) sędziowie orzekli, że zaskarżone przepisy są zgodne z konstytucją. W konsekwencji gminy cały czas mają obowiązek w określonych sytuacjach podejmować kroki służące odebraniu tego dokumentu, dłużnik musi zaś podjąć odpowiednie działania, aby go odzyskać.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 3–3b i ust. 5 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1228 ze zm.).

Czy można dalej nie płacić na dzieci

Pan Krzysztof ma zatrzymane prawo jazdy, ponieważ nie zarejestrował się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny i gmina wydała decyzję o uznaniu go za osobę uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych. Ponieważ ten dokument jest mu potrzebny, dłużnik postanowił zgłosić się do pośredniaka. Czy to wystarczy, aby go odzyskał?
Samo zarejestrowanie się jako bezrobotny nie wystarczy, aby dłużnik alimentacyjny mógł otrzymać z powrotem prawo jazdy. Konieczne jest też wygaśnięcie przesłanki, która spowodowała uznanie go za uchylającego się od łożenia na dzieci. Aby tak się stało, rodzic musi zacząć płacić na małoletnich i musi to być minimum 50 proc. alimentów za każdy z ostatnich sześciu miesięcy. Ten drugi wymóg musi być spełniony również w przypadku, gdyby rodzic wcześniej uchylał się od przeprowadzenia wywiadu, złożenia oświadczenia majątkowego lub podjęcia aktywizacji zawodowej w formie zaproponowanej przez urząd pracy. Przy każdym z nich konieczne jest płacenie minimum połowy alimentów.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 6 pkt 1 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1228 ze zm.).

Czy będzie zwrot po wygaśnięciu statusu dłużnika

Syn czytelnika otrzymywał świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego, ponieważ jego ojciec nie łożył na jego utrzymanie. Z tego też powodu rodzic stracił prawo jazdy. W ubiegłym tygodniu sąd orzekł jednak, że ojciec nie musi już płacić na syna i zniósł obowiązek alimentacji. Czy po uprawomocnieniu wyroku będzie mógł się domagać zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia samochodu?
Odzyskanie prawa jazdy jest możliwe również wówczas, gdy rodzic utraci status dłużnika alimentacyjnego. Stanie się tak, o ile spłaci on wszystkie należności względem gminy, która z powodu nieskutecznej egzekucji alimentów wypłacała na jego dzieci świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego.
Dodatkowo również bieżące pieniądze na dzieci muszą być płacone regularnie, aby egzekucja została uznana za skuteczną. Ponadto utrata statusu dłużnika alimentacyjnego może nastąpić wtedy, gdy sąd uchyli obowiązek łożenia na utrzymanie dzieci. W tym przypadku konieczne jest również spłacenie zaległości.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 6 pkt 2 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1228 ze zm.).

Czy będzie zwrot prawa jazdy po drugim odebraniu

Dłużnik alimentacyjny otrzymał decyzję starosty o zatrzymaniu mu licencji do kierowania pojazdami. Po raz pierwszy stracił ją kilka lat temu, ale po tym jak podjął współpracę z gminą, dokument ten został mu zwrócony. Czy stanie się tak również w sytuacji, gdy prawo jazdy zostało mu odebrane po raz drugi?
Niezależnie od tego, ile razy rodzic straci prawo jazdy z powodu niepłacenia alimentów, za każdym razem może podjąć działania, które umożliwią mu jego odzyskanie. Może się jedynie okazać, że zmianie ulegną przepisy regulujące te kwestie. Na przykład jeszcze do końca 2011 r. nie obowiązywał wymóg płacenia minimum 50 proc. alimentów przez kolejne sześć miesięcy. Teraz musi on być spełniony łącznie z bezpośrednią przyczyną, która spowodowała rozpoczęcie procedury służącej zatrzymaniu tego dokumentu.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 6 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1228 ze zm.).

Czy dłużnik sam składa wniosek do starosty

Rodzic, który stracił prawo jazdy, zaczął płacić alimenty i zgłosił się do gminy na przeprowadzenie wywiadu. Zaczął też częściowo płacić na dzieci. Czy gdy zostaną spełnione przesłanki do odzyskania tego dokumentu, może sam zgłosić się w tej sprawie do starosty?
Zgodnie z przepisami z wnioskiem o zatrzymanie licencji występuje gmina lub działający z jej upoważnienia ośrodek pomocy społecznej prowadzący postępowanie wobec dłużnika alimentacyjnego. To ona więc po ustaleniu, że rodzic podjął współpracę i płaci minimum 50 proc. alimentów, występuje ponownie do starosty, tyle że o zwrot prawa jazdy. Wówczas uchyla on decyzję w tej sprawie. Odzyskanie dokumentu nie wymaga więc ani tego, żeby dłużnik samodzielnie występował o to do starosty, ani składania wniosku w tej sprawie w gminie.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 6 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1228 z zm.).

Czy można się odwołać od zabrania licencji

Pan Bartosz, po tym jak został uznany za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, dostał decyzję o zatrzymaniu mu prawa jazdy. Czy może od niej złożyć odwołanie?
Dłużnik ma prawo do tego, aby wystąpić z odwołaniem do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a następnie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarówno na etapie uznawania go za uchylającego się od płacenia na dzieci, jak i po otrzymaniu decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego spowodował jednak, że zmieniła się linia orzekania organów odwoławczych. O ile przed nim zdarzały się wyroki korzystne dla dłużników alimentacyjnych, bo część sądów brała pod uwagę wcześniejszy wyrok trybunału z 2009 r., który uznawał niekonstytucyjność przepisów, to obecnie decyzje starostów są podtrzymywane. Tak się dzieje np. w skargach, których rozpatrywanie WSA zawieszały ze względu na oczekiwanie na rozstrzygnięcie trybunału.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 6 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1228 ze zm.).

Czy prokurator będzie kontynuował postępowanie

Dłużnik alimentacyjny zaczął współpracować z gminą w kwestii łożenia na utrzymanie dzieci i zwrotu należności. W efekcie odzyskał prawo jazdy. Czy mimo to będzie się przeciwko niemu toczyła sprawa w prokuraturze?
Kierowanemu do starosty wnioskowi o zatrzymanie prawa jazdy towarzyszy też drugie pismo, które gmina wysyła do prokuratury. W jego efekcie dłużnik jest ścigany za przestępstwo uporczywej niealimentacji. Przepisy nie nakazują jednak gminie występować o jego umorzenie lub zakończenie, gdy występuje do starosty o zwrot dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów. Decyzja w tej sprawie należy do prokuratora, który może skierować do sądu akt oskarżenia, ale może też wziąć pod uwagę zmianę zachowania dłużnika i podjętą przez niego współpracę z gminą.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 3b ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1228 ze zm.).