Podczas dyskusji obawy senatorów wzbudził niewystarczający nadzór administracyjny nad prowadzeniem zbiórek – padały propozycje, by tę funkcję sprawowały gminy. Jan Maria Jackowski (PiS) pytał także o regulacje dotyczące kwest religijnych, a Robert Dowhan (PO) chciał, by obowiązek rejestracji zbiórki nie dotyczył imprez sportowych.

Ustawę przygotowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAiC) oraz organizacje pozarządowe. Ma zastąpić przepisy z 1933 r. Według nowej definicji zbiórką publiczną będzie zbieranie datków w przestrzeni publicznej w gotówce lub w naturze, czyli np. kwestowanie do puszek. Ustawie nie będą podlegać zbiórki elektroniczne (esemesowe, internetowe) oraz te przeprowadzane w szkołach czy wśród znajomych.

Przygotowany przez resort i organizacje pozarządowe projekt ma zastąpić przepisy jeszcze z 1933 r. Za zbiórkę publiczną uznają one zbieranie ofiar w gotówce lub naturze. Późniejsze rozporządzenia dodały do tej definicji wpłaty na konto oraz sprzedaż przedmiotów i usług – chodziło głównie o charytatywne esemesy.

Zgodnie z nową ustawą zbiórką publiczną będzie zbieranie datków w przestrzeni publicznej w gotówce lub w naturze, czyli na przykład kwestowanie do puszek. Definicja nie obejmie zbiórek organizowanych w szkołach oraz inicjatyw prywatnych przeprowadzanych wśród znajomych.

Także zbiórki elektroniczne (esemesowe, internetowe) nie będą podlegać tym przepisom, bowiem ten sposób przepływu pieniędzy jest nadzorowany w inny sposób. MAiC liczy, że ułatwi to rozwój crowdfundingu, w internecie każdy bowiem będzie mógł zbierać, na co chce – bez zezwolenia i bez zgłoszenia (chyba, że zbiera na cele inwestycyjne, wtedy mogą obowiązywać przepisy regulujące inwestycje finansowe).

Jak zorganizować zbiórkę według nowych zasad?

Nowa ustawa pozwoli też zbierać pieniądze nie tylko organizacjom pozarządowym, ale również komitetom społecznym liczącym minimum 3 osoby. Co ważne, to, czy zbiórka się odbędzie, nie będzie zależało od zgody urzędników - wystarczy tylko zgłosić kwestę w portalu administrowanym przez MAiC.

Zgłoszenie będzie można - na specjalnym formularzu dostępnym w internecie - wysłać zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej. W tym drugim przypadku niezbędne będzie potwierdzenie wiarygodności przez podpis elektroniczny weryfikowany za pomocą kwalifikowanego certyfikatu lub podpis potwierdzony profilem zaufanym e-PUAP. Informacja o zgłoszeniu zbiórki ma być zamieszczana w portalu w terminie trzech dni roboczych od otrzymania zgłoszenia w postaci elektronicznej lub siedmiu dni w przypadku zgłoszenia w formie papierowej. Tyle też dni dostanie minister, aby zażądać poprawienia czy uzupełnienia złożonych dokumentów.

Co ważne,w zgłoszeniu oprócz danych dotyczących celu, sposobu oraz terminu prowadzenia zbiórki, organizator będzie musiał podać, ile pieniędzy zamierza przeznaczyć na koszty własne. W ten sposób darczyńca będzie mógł wstępnie ocenić, czy nie jest to więcej od funduszy przeznaczonych na właściwy cel zbiórki. Wydatki własne organizatora będą także widoczne w obowiązkowym sprawozdaniu ze zbiórki, publikowanym na portalu internetowym MAiC. Każdy będzie miał więc dostęp do informacji o tym, jak dużo udało się zebrać, oraz właśnie jak zebrana gotówka i dary zostały rozdysponowane.

W przypadku krótszych zbiórek publicznych (na przykład jednodniowych) organizator będzie miał 30 dni na złożenie sprawozdania z przeprowadzenia zbiórki, a maksymalnie rok otrzyma na rozliczenie się ze sposobu rozdysponowania zebranych ofiar. Dłuższe zbiórki (trwające ponad rok) będą kontrolowane co 6 miesięcy.

Tym samym organizator zbiórki będzie miał obowiązek i możliwość informowania darczyńców o planach i sposobie rozdysponowania środków, a darczyńca będzie mógł bardziej świadomie podejmować decyzje o tym, które zbiórki chce wspierać. Środki zebrane przez organizacje, które się nie rozliczyły ze zbiórki, mają być przekazywane m.in. instytucjom kultury lub pomocy społecznej.

Zarówno zgłoszenia, jak i sprawozdania będą dostępne w internecie przez trzy lata od daty ich zamieszczenia.