statystyki

Ścieżki kariery: jak polscy prawnicy odnajdują się na światowym rynku?

autor: Ewa Szadkowska08.11.2013, 09:45; Aktualizacja: 08.11.2013, 14:31
Jakie ścieżki kariery wybierają polscy prawnicy?

Jakie ścieżki kariery wybierają polscy prawnicy?źródło: ShutterStock

Polski prawnik, szukając pracy i klientów, nie powinien się ograniczać wyłącznie do krajowego podwórka. Dobrych adwokatów potrzeba w każdej części świata.


Pozostało jeszcze 98% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • Rysz(2013-11-09 06:58) Zgłoś naruszenie 00

    nie odnajdują się dlatego przy dużej zmianie przepisów ppsa w sądzie administracyjnym będą obowiązkowo występować jedynie radcowie prawni i adwokaci. Przymus radcowsko adwokacki powinien być przed NSA i ta zmiana na szczęście już wchodzi

    Odpowiedz
  • za granicą aż się biją o naszych prawników(2013-11-08 14:09) Zgłoś naruszenie 00

    A to w innych częściach świata też obowiązuje prawo polskie? No proszę. Chwila nieuwagi a my już staliśmy się mocarstwem kolonialnym. A największym atutem prawników wykształconych w Polsce jest nieznajomość prawa zagranicznego i zbyt kiepska znajomość języka aby wyczuć niuanse językowe zawarte w przepisach, na których po części opiera się znajomość prawa :))

    Odpowiedz
  • ja(2013-11-08 14:39) Zgłoś naruszenie 00

    Czyżby ktoś z IP 31.172.184 twierdził, że Polscy prawnicy nie znają/słabo znają języki obce i nie znają prawa zagranicznego? Na jakiej to podstawie? No tak, prawnicy nie jeżdżą na studia zagraniczne, na konferencje i jako jedyna grupa językowa nie robią np. certyfikatów językowych, nie kończą studiów podyplomowych z prawa innych państw, czy też nie jadą za granicę w celu zrobienia np. LLM czy doktoratu. Nie wiadomo, czy jak się takie coś czyta, to śmiać się czy płakać.

    Odpowiedz
  • ja(2013-11-08 14:42) Zgłoś naruszenie 00

    Autokorekta: Miało być grupa zawodowa.

    Odpowiedz
  • filolog(2013-11-12 01:30) Zgłoś naruszenie 00

    Do "ja" z 83.7.33
    Nigdy nie będziesz znaj języka na poziomie osoby posługującej się nim od urodzenia. Żaden kurs, ani nawet doktorat z filologii ci tego nie zapewni. Nie znając więcej niż doskonale języka obcego, nie zrozumiesz zeznań składanych slangiem, nie wychwycisz treści idiomatycznych, nie wyłowisz kruczków prawnych z przepisu. Nie dotrzesz do przysięgłych, którzy zamiast na argumentacji, będą mieli zabawę z twojego akcentu. Jak nie wierzysz, to sobie porozmawiaj z obcokrajowcami , którzy mieszkają w Polsce od lat. Polak po szkole zawodowej lepiej rozumie i posługuje się Polskim niż doktor nauk - obcokrajowiec.
    Twierdzenie, że ukończenie kursu językowego sprawi, ze będziesz się poruszał w języku obcym jak obcokrajowiec - to naprawdę świetny dowcip.

    Odpowiedz
  • qqq(2013-11-13 09:14) Zgłoś naruszenie 00

    z tego co widzę wypowiadają się sami fachowcy... ciekawe od czego- pewnie są super wykształceni na inych super kierunkach o niebo lepszych niz prawo (jakich?), albo po prostu maja jakiś marny zawodzik a na studia prawnicze byli po prostu za głupi

    Odpowiedz
  • za granicą aż się biją o naszych prawników(2013-11-12 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    Do >ja< nr 2
    No to odwróćmy sytuację (taki eksperyment myślowy). Niemiec na niemieckich studiach prawniczych robi sobie kurs języka polskiego. Po skończeniu tych studiów robi roczną podyplomówkę z prawa polskiego. Potem przyjeżdża do Polski. Wyobraź sobie teraz, że jesteś biznesmenem, który ma problem z rozliczeniem podatków - czy poszedłbyś do takiego prawnika po poradę w kwestii problemów z prawem polskim? :)... To już znasz odpowiedź na pytanie, jaką karierę zrobi polski prawnik na za granicą.

    Odpowiedz
  • Karramba(2013-11-12 11:20) Zgłoś naruszenie 00

    Szczera prawda, polscy prawnicy po polskich studiach prawniczych mogą sobie pośnić o karierze zagranicznego prawnika wykaszającego tamtejszą konkurencję. W całej Europie i w USA prawników jest jak psów, a konkurencja jest zabójcza. Jakiś delikwent co siedzi tu w sieciówce robi jakieś uprawnienia angielskie przez distance learning, wydając na to mnóstwo kasy zarobionej nocami i weekendami spędzonymi w robocie, ale przecież wiadomo, że on tu dalej w tej sieciówce u nas będzie siedział, co najwyżej staż może sobie zrobić w Londynie w kancelarii-matce.

    Odpowiedz
  • jola(2014-04-28 23:41) Zgłoś naruszenie 00

    to nie prawda, że za granicą biją się o naszych prawników. Przez ostatnie 20 lat żeby zostać prawnikiem decydowały tylko rodzinne koneksje a nie wiedza. Twój wynik z egzaminu nie miał żadnego znaczenia, więc jakość tych prawników jest na naprawdę niskim poziomie. Nie wspomnę już o notariuszach, czyli praca za 8 tys. za odpisywanie świadectw maturalnych. Ktoś kto pisze, że polscy prawnicy są wysokiej jakości od razu przpominają się wypowiedzi NRA, jak robiono reformę, żeby odsunąć korporacje od blokowania dostępu do zawodu. Polskich prawników jest 4 krotnie za mało a ich usługi są 4 razy za drogie, ponadto ich jakość jest na najniższym poziomie w całej UE.

    Odpowiedz
  • polak(2013-11-09 21:13) Zgłoś naruszenie 01

    proszę o przykład ,w jakim państwie i w jakiej sprawie zabłysnął polski prawnik

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane