Autopromocja

Deregulacja: Adwokat nie jest sprzedawcą marchewki

19 lipca 2013

W ostatnich latach wielokrotnie była mowa o adwokaturze. Temat ten powracał jednak w jednym wymiarze – deregulacji, której pierwsza faza nastąpiła osiem lat temu. Upływ lat pozwala już dokonać oceny jej skutków. Dobrą okazją ku temu jest kolejna jej fala oraz sprawa mec. Rafała Rogalskiego. Zbliżają się wybory do samorządu adwokackiego i być może parlamentarne; to dobry moment, aby wrócić do dyskusji, tym razem rzeczowej i prowadzonej w spokojniejszej atmosferze.

Michał Bieniak adwokat, dr nauk prawnych

Każda fala deregulacji uzasadniana jest dwoma argumentami: zwiększenie liczby adwokatów spowoduje obniżenie cen, a zmiana zasad naboru wywoła zwiększenie liczby miejsc pracy dla prawników.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png