Dwa lata minęły od reformy rozdzielającej urzędy ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Mieliśmy nadzieję, że te dwa lata ugruntują fundament prokuratury niezależnej od politycznych wpływów i wolnej od politycznych nacisków w poszczególnych śledztwach - mówi Jacek Skała, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.
Liczyliśmy, że gwarancje niezależności i apolityczności prokuratury będą stopniowo rozbudowywane, choćby poprzez wprowadzenie zakazu odbierania śledztw poza ściśle określonymi przypadkami.
Analiza projektu kolejnej nowelizacji ustawy o prokuraturze prowadzi do wniosku, że kończy się czas prokuratury niezależnej. Kończy się za sprawą tych samych polityków, którzy szli do wyborów z hasłami uniezależnienia prokuratury, dokonując rozdziału urzędów prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.