Miało być dobrze - wyszło jak zawsze. Elektroniczne postępowanie upominawcze, zamiast odciążyć wymiar sprawiedliwości, zawaliło sądy rejonowe bezsensowną papierkową pracą.
Obecne przepisy mogą skłaniać do wnoszenia bezpodstawnych pozwów do e-sądu – przyznaje Ministerstwo Sprawiedliwości. I zapewnia, że trwają już odpowiednie prace legislacyjne nad doprecyzowaniem artykułów kodeksu postępowania cywilnego regulujących elektroniczne postępowanie upominawcze.
– Projekt ustawy jest obecnie przedmiotem prac działającej przy ministrze sprawiedliwości Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego. Po ich zakończeniu zostanie przekazany departamentowi legislacyjno-prawnemu w celu dalszego procedowania – informuje Wioletta Olszewska z biura prasowego MS.