Od przyszłego roku na czele prokuratury nie będzie stał minister sprawiedliwości. Szefa śledczych będzie powoływał prezydent.
Po poprawkach Senatu posłowie poparli wczoraj nowelizację ustawy o prokuraturze, która przewiduje rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Zgodnie z tą nowelizacją prokuratura nie będzie już uzależniona od rządu. Na jej czele ma bowiem stać niezależny prokurator generalny powoływany na sześcioletnią kadencję przez prezydenta.
– Zwiększy się niezależność prokuratorów i poprawi jakość ich pracy. Nie będą oni obawiali się już podejmowania trudnych i nie zawsze wygodnych politycznie decyzji – uważa prokurator Cezary Kiszka, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów RP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.