statystyki

Postępowania kasacyjnego nie można traktować oddzielnie

autor: Szymon Cydzik28.04.2020, 16:00
ETPC przychylił się do argumentacji skarżącego, wskazując, że już we wcześniejszych sprawach dotyczących Polski podział postępowania był poważną dysfunkcją systemu rekompensat za przewlekłość

ETPC przychylił się do argumentacji skarżącego, wskazując, że już we wcześniejszych sprawach dotyczących Polski podział postępowania był poważną dysfunkcją systemu rekompensat za przewlekłośćźródło: ShutterStock

Wbrew orzecznictwu krajowemu skargę o przewlekłość postępowania należy rozpoznać, nawet gdy została wniesiona już po wyroku w II instancji – uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) w polskiej sprawie.

Skarżący został aresztowany w styczniu 2001 r. pod zarzutem krzywoprzysięstwa, fałszowania testamentu i oszustw w postępowaniu spadkowym. W areszcie przebywał łącznie cztery lata. Wyrok I instancji zapadł w kwietniu 2003 r. Został uchylony przez sąd odwoławczy w styczniu 2005 r. i przekazany do ponownego rozpoznania. Kolejny wyrok zapadł dopiero w 2007 r. i tym razem został podtrzymany po kolejnych dwóch latach. Skarżący złożył kasację. Sąd Najwyższy uwzględnił ją w styczniu 2011 r., uchylając wyrok i przekazując do ponownego rozpoznania w II instancji. W marcu 2011 r. zapadł kolejny wyrok, zmieniający częściowo wcześniejsze rozstrzygnięcie. Kolejna kasacja doprowadziła jednak do jego częściowego uchylenia. Ostateczne rozstrzygnięcie zapadło w grudniu 2012 r. Skarżący próbował złożyć kasację, która została odrzucona, bo nie podpisał jej pełnomocnik. Sąd oddalił też wniosek o przydzielenie obrońcy z urzędu. Kasacja została przyjęta dopiero, gdy mężczyzna znalazł prawnika, ale SN ją odrzucił w grudniu 2013 r.

Jeszcze zanim to nastąpiło, w lipcu 2013 r. skarżący złożył skargę na podstawie ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 75). Wskazywał w niej, że sąd okręgowy zwlekał z przekazaniem jego kasacji do SN i domagał się 20 tys. zł zadośćuczynienia. Sąd odrzucił tę skargę, uznając ją za spóźnioną. Zgodnie bowiem z uchwałą SN w tej sprawie (z 2013 r.) skarga taka powinna być złożona przed zakończeniem postępowania w II instancji. Co do pozostałej części postępowania (przed SN) sąd uznał, że sam skarżący spowodował jego przewlekłość, składając liczne wnioski o przydzielenie obrońcy z urzędu, choć miał już jednego z wyboru.


Pozostało 51% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane