statystyki

W postępowaniu przed komisją ds. pedofilii nie będzie miała zastosowania zasada domniemania niewinności

autor: Piotr Szymaniak25.07.2019, 08:00; Aktualizacja: 25.07.2019, 08:17
Komisja powinna skupić się na wyjaśnianiu tych spraw, które miały miejsce w przeszłości, natomiast reagowaniem na bieżące wydarzenia powinny zająć się inne organy państwa, w szczególności te, do których należy ściganie przestępstw.

Komisja powinna skupić się na wyjaśnianiu tych spraw, które miały miejsce w przeszłości, natomiast reagowaniem na bieżące wydarzenia powinny zająć się inne organy państwa, w szczególności te, do których należy ściganie przestępstw.źródło: ShutterStock

Rozmowa o komisji ds. pedofilii z Marcinem Wolnym adwokatem, prawnikiem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Z pominięciem konsultacji społecznych rząd przyjął, a potem skierował do Sejmu projekt ustawy o komisji ds. pedofilii. Czy powołanie nowego specorganu jest niezbędne?

Problem jest społecznie ważki, a sam temat bardzo nośny. Po filmie braci Sekielskich ujawniającym przypadki wykorzystywania dzieci przez duchownych wiele środowisk postulowało powołanie takiej komisji. Przykłady działalności komisji w innych państwach, chociażby Australii, mogą wskazywać, że instytucja ta może, co do zasady, okazać się potrzebna. Działalność takiego ciała może przynieść pozytywny efekt, w szczególności pod kątem stworzenia rekomendacji na temat tego, jak podobnych zdarzeń unikać w przyszłości. Może też dać ofiarom szansę zabrania głosu i przedstawienia swojej historii. To szczególnie ważne w przypadku tych osób, którym, z uwagi na przedawnienie karalności czynu, nie dana była możliwość doprowadzenia do ukarania sprawcy. Aby komisja mogła spełnić te zadania, jej przedmiot zainteresowania musi być ściśle wyznaczony i w miarę wąski. Prace powinny się skupić raczej na braku reakcji instytucji państwa na określone zjawiska, a także określeniu mechanizmów działania instytucji pozapaństwowych, które sprzyjały niezawiadamianiu o przestępstwie czy wręcz jego tuszowaniu.

Tymczasem w wersji zaproponowanej przez KPRM to ma być tylko jeden z obszarów pracy organu. Komisja ma kierować zawiadomienia do prokuratury, monitorować toczące się postępowania, prowadzić własne postępowania, tworzyć coroczne raporty na temat zaniedbań i jeszcze prowadzić działalność edukacyjną.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane