statystyki

SN: KRS źle uzasadnia swoje wybory

autor: Małgorzata Kryszkiewicz10.07.2019, 07:52; Aktualizacja: 10.07.2019, 07:52
Sąd Najwyższy

Gdy Krajowa Rada Sądownictwa postanawia przedstawić prezydentowi do powołania mniejszą liczbę kandydatów na sędziów niż liczba wakatów w danym sądzie, powinna swoją decyzję uzasadnić w sposób wnikliwy i wyczerpujący – taki wniosek płynie z właśnie opublikowanego uzasadnienia jednego z wyroków Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.źródło: ShutterStock

Gdy Krajowa Rada Sądownictwa postanawia przedstawić prezydentowi do powołania mniejszą liczbę kandydatów na sędziów niż liczba wakatów w danym sądzie, powinna swoją decyzję uzasadnić w sposób wnikliwy i wyczerpujący – taki wniosek płynie z właśnie opublikowanego uzasadnienia jednego z wyroków Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Sprawa znalazła się w SN na skutek odwołania się przez jednego z uczestników konkursu od uchwały KRS w przedmiocie przedstawienia prezydentowi wniosku o powołanie do pełnienia urzędu sędziego. Chodziło o konkurs do jednego z sądów apelacyjnych, w którym do obsadzenia były cztery stanowiska. Mimo że liczba uczestników była wystarczająca do zapełnienia wszystkich wakatów, rada zdecydowała się przedstawić prezydentowi jedynie trzech kandydatów. Niestety, zdaniem SN swojego rozstrzygnięcia nie wyjaśniła w sposób dostatecznie wnikliwy i wyczerpujący. Tymczasem, zdaniem izby, „podanie przyczyny nieobsadzenia wakującego stanowiska sędziowskiego jest istotne z uwagi na racjonalne wykorzystanie kadr sądownictwa powszechnego oraz potrzeby wynikające z obciążania poszczególnych sądów”. Dlatego też SN stawia tezę, że uzasadnieniu zaskarżonej uchwały brakuje odpowiedniej transparentności. A to z kolei „kontrargumentuje zastosowanie przez Krajową Radę Sądownictwa w przeprowadzonej procedurze konkursowej dostatecznie przejrzystych kryteriów oceny kandydatów”.

To jednak nie był jedyny grzech rady, jaki wytknął SN. Nie spodobało się również to, że dokonała ona łącznej oceny osób biorących udział w konkursie, ich dotychczasowego doświadczenia zawodowego, nie wskazując przy tym, jakimi szczegółowymi przesłankami kierowała się przy podjęciu uchwały o przedstawieniu prezydentowi wniosku o powołanie akurat tych, a nie innych kandydatów. Zdaniem izby KRS nie wyjaśniła dostatecznie, dlaczego uznała, że odwołujący się nie wypełnia kryteriów wyboru, o jakich mowa w art. 35 ust. 1 i 2 ustawy o KRS (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 84 ze zm.) w stopniu uzasadniający przedstawienie tej kandydatury prezydentowi.


Pozostało jeszcze 46% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • zorientowany(2019-07-10 08:59) Zgłoś naruszenie 22

    Nie, bo nie. Bo inny jest lepszy. I tyle. -) Tak Rada przekreśla kandydatów. Zresztą, wnikliwa ocena i wyczerpujące uzasadnienie przesłanek jakimi kierowała się Szanowna Rada wymaga o wiele większego zaangażowania i pracy. Także wysiłku intelektualnego. Pani Prof. Pawłowska, która zasiała również w poprzedniej Radzie (tej niedobrej, z niedobrych czasów ) , musiałaby zacząć przestać kierować się emocjami i nikomu nieznanymi wyborami, a zamiast tego zacząć rzeczowo uzasadniać swoje stanowisko. Powiedziałby choćby, że kandydat jest za stary (tak, jak uzasadniła to inna członkini Rady, nota bene sędzia), że nie osiągnął tego, co mógłby osiągnąć, gdyby był bardziej pilny albo że kandydat 20 lat temu w przedszkolu, a potem jeszcze na studiach za mało się uczył i nie miał średniej ocen powyżej 4,0, czy też jest zbyt mało żarliwy w modlitwie, a przynajmniej też żarliwości nie wykazał stosownym zaświadczeniem. Cokolwiek napisaliby. Tylko, że wtedy poznalibyśmy prawdziwe pobudki i przyczyny takich a nie innych wyborów. Należy liczyć, ze RADA opamięta się i zacznie pracować równie żarliwie, co dotychczas krytycznie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane