Krajowa Rada Sądownictwa nie może na zasadzie uznaniowości decydować, czy pozostawić sędziego w stanie czynnym – uznała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.
Złożenie przez sędziego oświadczenia o woli dalszego pełnienia urzędu po osiągnięciu wieku przejścia w stan spoczynku, przedstawienie przez niego zaświadczenia lekarskiego oraz pozytywna opinia bezpośredniego przełożonego i zgromadzenia sędziów – to powinno wystarczyć Krajowej Radzie Sądownictwa do wyrażenia zgody na dalsze zajmowanie stanowiska przez sędziego. Rada nie może w tej procedurze sprawdzać, czy sędzia nadal nadaje się do pełnienia tego urzędu.

Nieswoje buty