Grupa prawników z największych ośrodków akademickich zaapelowała do głowy państwa o niepodpisywanie nowelizacji kodeksu karnego. W przesłanym do Kancelarii Prezydenta liście jego sygnatariusze (wśród nich m.in. były przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego prof. Stanisław Waltoś, jeden z twórców kodeksu karnego prof. Andrzej Zoll czy była premier prof. Hanna Suchocka) zwracają uwagę na możliwe katastrofalne skutki wejścia w życie zmian.
Akademicy argumentują, że akt, który trafił na biurko Andrzeja Dudy, uchwalono z rażącym naruszeniem konstytucyjnych standardów, co mogą podnosić strony procesowe oraz sądy przed Trybunałem Konstytucyjnym. Po skierowaniu pytania prawnego do TK istnieje ryzyko zawieszenia postępowań dotyczących najpoważniejszych przestępstw, a w przypadku stwierdzenia naruszenia trybu uchwalenia ustawy także wznowienia procesów zakończonych prawomocnymi wyrokami. W efekcie trzeba się liczyć z chaosem prawnym i paraliżem wymiaru sprawiedliwości.
W opinii prawnej dołączonej do apelu jest mowa o niekonstytucyjnych i sprzecznych z Europejską Konwencją Praw Człowieka rozwiązaniach, które wprowadzają możliwość orzeczenia tzw. bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności (bez możliwości ubiegania się o przedterminowe warunkowe zwolnienie). Eksperci podkreślają też, że brak przepisów przejściowych wymusi przekazywanie wielu spraw między sądami okręgowymi i rejonowymi – z uwagi na zmianę właściwości tych sądów spowodowaną modyfikacją ustawowych zagrożeń za poszczególne typy czynów zabronionych oraz wprowadzeniem nowych typów kwalifikowanych. Może to wywołać konieczność prowadzenia procesów od początku, co grozi przedawnieniem karalności wielu przestępstw.
Reklama
– Wejście w życie opiniowanej ustawy wygeneruje trudne do oszacowania, wysokie koszty dla systemu penitencjarnego oraz realne problemy z wykonywaniem kary pozbawienia wolności – czytamy w liście do prezydenta. Jego autorzy rekomendują przekazanie ustawy Sejmowi do ponownego rozpatrzenia.
Jak postąpi głowa państwa? Tydzień temu skierowaliśmy do Kancelarii Prezydenta pytania o to, czy Andrzej Duda rozważa weto lub skierowanie ustawy do TK w ramach kontroli prewencyjnej (przed podpisaniem ustawy) bądź następczej. Do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
Etap legislacyjny
Ustawa czeka na podpis prezydenta