statystyki

Nowelizacja Kodeksu karnego. Zniesławienie ponownie w parlamencie zamiast w koszu

autor: Dominika Bychawska-Siniarska28.05.2019, 09:21; Aktualizacja: 28.05.2019, 09:48
Helsińska Fundacja Praw Człowieka wraz z organizacjami dziennikarskimi od lat opowiada się za dekryminalizacją zniesławienia, w ślad za międzynarodowymi standardami.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka wraz z organizacjami dziennikarskimi od lat opowiada się za dekryminalizacją zniesławienia, w ślad za międzynarodowymi standardami.źródło: ShutterStock

Tajemnica dziennikarska była zagrożona – za sprawą próby wprowadzenia do kodeksu karnego nowego typu przestępstwa.

N owelizacja, którą uchwalił Sejm, zakładała dodanie do art. 212 (przestępstwo zniesławienia) par. 2a, zgodnie z którym „(…) karze podlega, kto w celu popełnienia przestępstwa określonego w § 1 albo po jego popełnieniu tworzy fałszywe dowody na potwierdzenie nieprawdziwego zarzutu lub nakłania inne osoby do potwierdzenia okoliczności objętych jego treścią”. Projekt został złożony w Sejmie przez Ministerstwo Sprawiedliwości, mimo że w jeszcze w lutym minister Zbigniew Ziobro zapowiadał, że jest otwarty na rozmowy z dziennikarzami, których efektem mogłoby być zniesienie odpowiedzialności karnej za zniesławienie. Dopiero po burzy medialnej na etapie prac w Senacie ustawodawca wycofał się z tej zmiany art. 212 k.k.

Szczególnie niepokojący był pomysł, by ten nowy typ przestępstwa był ścigany z oskarżenia publicznego – rodziłoby to ryzyko nadużyć, traktowania tego przepisu przez organy ścigania jak furtki pozwalającej zaangażować się w postępowania o zniesławienie także wtedy, gdy nie ma uzasadniającego to interesu publicznego. W takich sytuacjach, na gruncie obecnego prawa, postępowanie o zniesławienie musi się toczyć w trybie prywatnoskargowym. Na podstawie nowego przepisu policja i prokuratura mogłyby wszczynać postępowania, niezależnie od tego, czy osoba, której cześć miałaby zostać naruszona, złożyła do sądu odpowiedni akt oskarżenia czy pozew.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane