statystyki

SN: Luźna relacja służbowa to za mało do wyłączenia sędziego

autor: Małgorzata Kryszkiewicz07.05.2019, 07:32; Aktualizacja: 07.05.2019, 07:32
Sąd Najwyższy

Czy sędzia Sądu Najwyższego, który w przeszłości wykonywał zawód komornika, powinien zostać wyłączony od rozpoznania sprawy, gdy ta dotyczy konkursu, w którym startowali sędziowie sprawujący nadzór nad działalnością kancelarii komorniczych?źródło: ShutterStock

Czy sędzia Sądu Najwyższego, który w przeszłości wykonywał zawód komornika, powinien zostać wyłączony od rozpoznania sprawy, gdy ta dotyczy konkursu, w którym startowali sędziowie sprawujący nadzór nad działalnością kancelarii komorniczych?

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie miała wątpliwości, że odpowiedź na tak postawione pytanie musi być negatywna.

Sprawa została zainicjowana przez samego sędziego SN, Tomasza Demendeckiego, który, zanim został powołany w kontrowersyjnym konkursie do SN, prowadził kancelarię komorniczą. Złożył on w jednej ze spraw toczących się przed IKNiSP wniosek o wyłączenie. Ta dotyczy bowiem konkursu na stanowisko sędziego – a brali w nim udział dwaj sędziowie, z którymi w przeszłości łączyła go pewna relacja służbowa. Otóż jeden z nich, z racji pełnienia funkcji prezesa sądu apelacyjnego, jest odpowiedzialny za sprawowanie nadzoru nad komornikami, zaś drugi w ramach swoich obowiązków przeprowadzał wizytację w prowadzonej w przeszłości przez Demendeckiego kancelarii komorniczej.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane