statystyki

Kupione auto ma wadę ukrytą. Co można zrobić?

autor: Marcin Nagórek09.02.2019, 07:30
sprzedaż auta-kluczyki

Kluczowe w tym względzie są regulacje prawne dotyczące rękojmi, o której mowa w art. 556 k.c. Wynika z nich, że sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia).źródło: ShutterStock

Nasza spółka kupiła od gminy używany samochód dostawczy. Okazało się jednak, że pojazd miał istotne wady (m.in. dotyczyły osprzętu silnika), o których nie informowano. Naprawy kosztowały kilkanaście tysięcy złotych. Złożyliśmy pismo z odstąpieniem od umowy zakupu, ale gmina nie chce zwrócić ani ceny, ani kosztów. Argumentuje, że zapewniła jawność oględzin auta. Co możemy zrobić?

Przedsiębiorca powinien rozważyć wystąpienie z pozwem przeciwko gminie, bowiem zbywca pojazdu nie może uwolnić się od odpowiedzialności, powołując się jedynie na zapewnienie jawności oględzin.

Kluczowe w tym względzie są regulacje prawne dotyczące rękojmi, o której mowa w art. 556 k.c. Wynika z nich, że sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia). Z kolei zgodnie z art. 559 k.c. sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. A więc na sprzedawcy ciąży obowiązek wydania rzeczy w odpowiednim stanie, czyli pełnowartościowej.

W kontekście opisanej przez czytelnika sytuacji istotne są art. 560 par. 1 i art. 566 par. 1 k.c. Wynika z nich, że jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny, może on żądać naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady, choćby szkoda była następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności. W szczególności nabywca może żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów. Nie uchybia to przepisom o obowiązku naprawienia szkody na zasadach ogólnych.


Pozostało 47% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • BB (2019-02-09 11:58) Zgłoś naruszenie 21

    Dzięki tym wadom konstrukcyjnym moje Audi 80 2,3 B4 jeździ do dziś i bez problemu rozpędza się do drugiej setki...... 😁

    Odpowiedz
  • xyz(2019-02-09 08:46) Zgłoś naruszenie 12

    Chciałem podać przykład i czy w jego przypadku również ma zastosowanie wspomnianych wyżej przepisów KC. Kupuję nowy pojazd od dealera z grupy VAG np AUDI , VW. Silniki benzynowe czy diesla produkowane są z wadą konstrukcyjną. Sprawa ta jest ogólnie znana, potwierdzona przez autorytety w branży motoryzacyjnej. I co. I nic nie można zrobić. Żadne przepisy kodeksów nie działają. Sądy i sędziowie tych przepisów KC nie widzą. Nabywca jest bezsilny.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane