statystyki

Izolacja osoby z zaburzeniami musi mieć cel terapeutyczny

autor: Emilia Świętochowska05.02.2019, 18:00
Wielka Izba podkreśliła, że izolacja osoby z zaburzeniami psychicznymi zawsze musi mieć cel terapeutyczny

Wielka Izba podkreśliła, że izolacja osoby z zaburzeniami psychicznymi zawsze musi mieć cel terapeutycznyźródło: ShutterStock

Warunkiem przymusowego odseparowania sprawców z zaburzeniami psychicznymi jest zapewnienie im w zakładzie zamkniętym indywidualnego planu leczenia. Tylko dzięki temu mają jakiekolwiek szanse na to, że wyjdą na wolność – wynika z najnowszego wyroku Wielkiej Izby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Sprawa dotyczyła Belga skazanego na siedem lat więzienia m.in. za zgwałcenie i molestowanie dwójki nieletnich. Ponieważ w trakcie odbywania kary mężczyzna zachowywał się agresywnie i popełnił kolejne przestępstwa, sąd w końcu nakazał umieścić go w specjalnym ośrodku dla sprawców z zaburzeniami psychicznymi, łączącego dyscyplinę więzienną z leczeniem. Od 2005 r. do 2015 r. osadzony trzykrotnie wnioskował o zwolnienie z zakładu, ale za każdym spotykał się z odmową. Zdaniem komisji odpowiedzialnej za podejmowanie w takich sprawach decyzji stan zdrowia mężczyzny i jego postępy w resocjalizacji nie napawały optymizmem. W dużej mierze wynikało to z faktu, że ze względu na barierę językową nie mógł korzystać on z opieki psychiatrycznej i psychoterapii (mówił jedynie po niemiecku). Dopiero po odwołaniu do sądu zapewniono mu pomoc psychiatry, z którym był się w stanie komunikować, a do tego wypłacono mu 75 tys. euro zadośćuczynienia za poniżające, nieludzkie traktowanie. W 2017 r. sprawca znowu ubiegał się o zwolnienie, ale kierownictwo ośrodka nadal uważało, że będzie on stwarzał zagrożenie na wolności. Ostatecznie komisja orzekła, że dalsza izolacja była zasadna, bo tylko pobyt w ośrodku gwarantuje, że mężczyzna dalej będzie się leczyć, a jednocześnie nie popełni nowego przestępstwa. W tym roku minęło 15 lat, od kiedy w nim przebywa.

Już w 2011 r. sprawca złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w której zarzucał belgijskim władzom złamanie zakazu poniżającego i nieludzkiego traktowania. W 2017 r. strasburscy sędziowie przyznali mu rację, bo bez dostępu do odpowiedniej opieki medycznej nie miał żadnych szans na poprawę sytuacji, w jakiej się znalazł. Nie widzieli natomiast problemu w izolowaniu groźnego przestępcy w specjalnym ośrodku, który – jak ten belgijski – nie jest zwykłym więzieniem, lecz zapewnia osadzonym kompleksowe leczenie.


Pozostało 42% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane