statystyki

Słowik: Polska psychoza psychuszkowa

autor: Patryk Słowik22.01.2019, 08:05; Aktualizacja: 22.01.2019, 08:11
Patryk Słowik, fot. Wojciech Górski

Patryk Słowik, fot. Wojciech Górskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Czy ktoś z nas chciałby żyć w państwie, w którym przetrzymuje się w zamknięciu ludzi „na wszelki wypadek”? Czy chcemy, by pięcioletni wyrok pozbawienia wolności mógł się zamienić w wyrok 50-letni? A może jesteśmy za tym, by ludzie, którzy trafią do więzienia, lądowali w nim bezterminowo – do czasu, gdy zależne od polityków gremium uzna, iż ktoś już może wyjść na wolność?

Ja bym nie chciał. A zapowiada się, że właśnie takie tragiczne konsekwencje może mieć zabójstwo prezydenta Pawła Adamowicza.

„Proponujemy takie zmiany w prawie, które umożliwią organom państwowym skierowanie wniosku do sądu opiekuńczego, który będzie mógł skierować osobę osadzoną w zakładzie karnym na leczenie ambulatoryjne lub w zakładzie zamkniętym. Dziś nie ma takich narzędzi prawnych” – mówił 18 stycznia minister zdrowia Łukasz Szumowski. I dodawał, że proponowane zmiany „pozwolą uniknąć sytuacji, kiedy osoba odbywająca karę więzienia, wychodzi z niego i nie wiadomo, czy się dalej leczy, czy terapia jest skuteczna”.

Nazwijmy rzecz po imieniu: intencją jest to, by szeroko pojęty aparat państwowy decydował, kiedy ktoś odzyska wolność. Miałoby to dotyczyć sytuacji, w której komuś już kończyłby się wyrok orzeczony przez sąd, a istniałyby wątpliwości co do jego zachowania na wolności. Dziś z wnioskiem o przymusowe leczenie może wystąpić jedynie najbliższa rodzina, czyli rodzice, dzieci, małżonek oraz rodzeństwo.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Segregator(2019-01-23 06:45) Zgłoś naruszenie 74

    Red. Słowik, Pańskie rozumienie państwa i prawa po przez pryzmat "pseud-wolności" , źle wróży tej cywilizacji. Wszelkie te elementy organizacji społecznej mają służyć ochronie obywatela jako jednostki po przez zorganizowane przez niego instytucje. Instytucji zatrudniających miliony urzędników które nie mają represjonować zwykłego obywatela ale własnie w takich przypadkach wyizolować i nadzorować jednostki patologiczne (jesli trzeba objąć nadzorem psychologiczno-psychiatrycznym). A rzetelny dziennikarz nie pisałby życzeniowych frazesów o dewagacjach ideowych ale zbadałby stan faktyczny czyli przyczyny, np. dlaczego za wielokrotny napad z bronią w ręku, Stefek dostał tylko 5 latek jaka była klasyfikacja skazanego czy na pewno był wtedy zdrowy na umyśle. Jakie system podjął środki aby go leczyć czy wspomagać po pentencjarnie. A może ewentualne zamordowanie kasjerek w banku miałoby mniejsze znaczenie niż śmierć dygnitarza?

    Odpowiedz
  • uwlasnowolniony(2019-01-28 15:45) Zgłoś naruszenie 00

    Gamblerowi,ktory zastawia zasoby rodzinne materialne i osobowe,ostatecznie lekarz moze przepisac jakis anksjolityk,co najwyzej moze wyhamuje jego zapedy w graniu w gry a nie wyleczy,to jednak nie moze byc przymusu ani tez do jakichkolwiek innych fiz.-chem.-biol. wewn. analog. zewn,

    Odpowiedz
  • Usi(2019-01-27 18:05) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo mądrze Pan to przedstawił. Zobaczymy co będzie ale mam nadzieje, że pójdzie w to w dobrym kierunku choć mam wątpliwości.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane