Urząd Zamówień Publicznych opublikował przygotowany na jego zlecenie poradnik na temat stosowania pozacenowych kryteriów oceny ofert.
Reklama
Od połowy 2016 r. przepisy nakazują, by kryteria pozacenowe stanowiły co najmniej 40 proc. ogólnej wagi przy ocenie ofert (pomijając sytuacje, gdy w opisie zamówienia zostaną określone standardy jakościowe i uwzględni się koszty cyklu życia). Statystyka pokazuje, że obowiązek ten jest realizowany. Z danych za 2018 r. wynika, że cena jako jedyne kryterium była stosowana tylko w 9 proc. przetargów ogłaszanych w Biuletynie Zamówień Publicznych (w przetargach powyżej progów unijnych odsetek ten wyniósł 24 proc.). Problem w tym, że pozacenowe kryteria najczęściej ograniczają się do dwóch najmniej efektywnych: terminu realizacji zamówienia i okresu gwarancji. Z danych za 2017 r. wynikało, że pierwsze z nich pojawiało się w 30 proc., a drugie w 25 proc. postępowań. Termin realizacji oczywiście może mieć znaczenie, chociażby w związku z utrudnieniami przy remontach dróg. Podobnie okres gwarancji. Gorzej, gdy wszyscy wykonawcy wskazują te same minimalne terminy wykonania zamówienia i maksymalny czas gwarancji. Ostatecznie znów bowiem decyduje cena.
Dużo sensowniejsze są kryteria jakościowe, tyle że je najtrudniej stosować. Pomóc ma w tym przygotowany przez Dariusza Kobę na zlecenie UZP poradnik (można go pobrać za darmo ze strony uzp.gov.pl).
„W pierwszej części zarysowano zasady rządzące oceną ofert w zamówieniach publicznych. W części tej skonfrontowano się z mitami w poszczególnych aspektach kryteriów oceny ofert – ukazując możliwości i przykłady praktycznego zastosowania kryteriów pozacenowych. (...) W drugiej części poradnika przedstawiono katalog kilkudziesięciu dobrych praktyk w zakresie kryteriów pozacenowych” – napisał we wstępie Hubert Nowak, prezes UZP.
Dla organizatorów przetargów i startujących w nich przedsiębiorców najciekawsza będzie część druga, w której wskazano jakie konkretne kryteria można zastosować przy różnych zamówieniach. Podzielono je na branże. I tak, przykładowo w przetargach na wywóz odpadów autor proponuje uwzględnić kryterium ekologiczne, czyli emisję spalin przez śmieciarki. Za każdy pojazd spełniający normę EURO 4 wykonawca mógłby otrzymywać 1 pkt, za EURO 5 – 2 pkt, a EURO 6 – 3 pkt. Inne możliwe kryterium to częstotliwość wywozu śmieci, w ramach którego brano by pod uwagę liczbę miesięcy, w których wykonawca zadeklaruje większą częstotliwość odbioru (np. raz w tygodniu).