Pracownicy sądów domagają się podwyżek. Do protestu wykorzystują L4

autor: Piotr Szymaniak, Małgorzata Kryszkiewicz11.12.2018, 07:00; Aktualizacja: 11.12.2018, 09:41
sąd

W Sądzie Okręgowym w Łodzi absencja wyniosła 63 proc., a w podległych sądach rejonowych wahała się od 57 proc. w Łowiczu do 83 proc. w Rawie Mazowieckiej.źródło: ShutterStock

Odwołane rozprawy, sparaliżowane sekretariaty, zamknięte sądy – to efekt protestu urzędników sądowych, którzy gremialnie poszli na L4. Nie chcą pracować za grosze.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (98)

  • Aldo(2019-01-10 22:24) Zgłoś naruszenie 00

    W Krakowski sądzie są wszyscy sędziowie prokuratorzy do wymiany i wszyscy pracownicy medycyn sądowych.Jak im się zachciewa przekrętów robić i narażać Państwo Polskie na straty i długi to do wymiany niech zamiatają ulice społecznie. W KRAKOWSKIM sądzie od lat kwitnie korupcja i panuje bezprawie

    Odpowiedz
  • Tomek(2018-12-13 11:28) Zgłoś naruszenie 00

    Niech się cieszą ,że mają państwową robotę z 13tką i wczasami pod gruszą

    Odpowiedz
  • Informatyk SR(2018-12-12 17:12) Zgłoś naruszenie 10

    To ja wtrącę trzy grosze o wykształceniu, wartości pracy, wynagrodzeniu, motywacjach i marnowaniu pieniędzy: Mam dwa kierunki studiów, pomagisterkę, trzy szkolenia certyfikacyjne Microsoftu typu MCSA. 3 lata praktyki na stanowisku informatyka zanim dostałem ok. 10 lat temu prace w jednym z sądów. Wartość mojej pracy: Firmy konsultingowe których pracownicy są ściągani na tzw. wizyty serwisowe do sądów pobierają opłatę 1 tys. zł netto za dzień pracy. Łatwo wyliczyć że tak >20 tys wartości pracy miesięcznie jest. A robię to samo co oni rzeźbiąc w SQL i utrzymując ok. 36 systemów sądowych (osobny temat czemu aż tyle ich jest). Jeśli wartość pracownika mierzymy czasem przyuczenia do zawodu to niżej pół roku ciężkiej nauki + podstawy ze studiów nie macie żadnych szans w moim zawodzie. Protokolanta przyuczamy w miesiąc. Wynagrodzenie: ok. 2850 zł netto (czasem rzucą nagrody i podwyżka w 2017 r – 19 zł ) Klasyfikacja w SAP-ZSRK - stanowiska pomocnicze – razem z konserwatorami powierzchni płaskich. I nie – Dyrektor Sądu nie może mnie przekwalifikować w widełkach płacowych ani dać więcej kasy (to też inny temat o „ubezwłasnowolnieniu” dyrekcji SR przez SA) Czemu jeszcze tu siedzę: Ściana wschodnia, „kamieni kupa” w promieniu 100 km – za lepszą pracą trzeba emigrować. Nie bardzo jest jak przeprowadzić się do stolicy. Dawali mi ostatnio 5000 do ręki za zajęcie się logistyką w firmie z Tirami. Innej pracy w zawodzie na te chwile nie ma i nie będzie. Koledzy w Warszawie się ze mnie ostatnio śmieją. Chmm – chyba czas na L4 u psychologa. Teraz o tym co mnie boli – poza pensją rzecz jasna. Pracownicy Wydziałów Wykonawczych pracujący na rzecz BOI – kradzież danych w osobowych w biały dzień i zarabianie rękami pracowników na rzecz prywatnych firm. Krakowskie przetargi na systemy i sprzęt – „krakowskim targiem” nabiera tu nowego znaczenia i naprawdę rozgonić to towarzystwo – kupię taniej sprzęt sam – serio. Utrzymywanie sztucznych stanowisk w SA, MS, GUS, Centrach Druku itp. - po co komu taka ilość statystyki, inspektorów, kontrolerów, komisji ds. płac, translatorów, centralnych oddziałów druku. Przepraszam za przydługi wykład i dziękuję za wysiłek przeczytania ze zrozumieniem.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-12-12 11:33) Zgłoś naruszenie 00

    Pracowników sądowych w III Ż-F RP jest 40.000 - a wystarczyłoby 8. Tzw. sędziów jest 10.000 - a wystarczyłoby 2. I tu są te pieniądze na podwyżki . I na reformę , a dokładnie , to na część reformy . Itd. , itp .

    Odpowiedz
  • Ewa(2018-12-12 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    Pensje w administracji sądowej to hańba !! Praca w sądach do łatwej nie należy a wiem co piszę bo pracowałam w sekretariacie. Olbrzymia różnica między pensjami sędziów i administracji ( którzy również posiadają wyższe wykształcenie ! ) to wyzysk !!!

    Odpowiedz
  • obserwator(2018-12-12 08:55) Zgłoś naruszenie 30

    poprzedni też niewiele zarabiali, ale wtedy nie było protestów, teraz to nie wypada nieprotestowac, a tak poza tym czy ktoś ukruci proceder wystawiania zwolnień na "chorobę niskich wynagrodzeń" czy kasta lekarzy może być bezkarna

    Odpowiedz
  • i.s.(2018-12-12 02:29) Zgłoś naruszenie 10

    Kto nam wynagrodzi straty spowodowane przez policyjno- prokuratorskie - sedziowskie mafie???

    Odpowiedz
  • takaprawda.(2018-12-11 22:41) Zgłoś naruszenie 00

    Sorry ale ja nie mogę przestać płacić podatków bo mnie urzędnicy skarbówki zabiją , nie mam prawa do profesjonalnej służby zdrowia , sądów i znowu przez wasz strajk muszę cierpieć...nigdy nie robicie szkód politykom tylko tym najbardziej bezbronnym...

    Odpowiedz
  • PIK(2018-12-11 22:39) Zgłoś naruszenie 21

    Bez przesady. Pracownicy sądów nie narzekajcie. Skoro tak was bolą kręgosłupy od siedzenia czy przewożenia akt wózkami (czasami w rękach) nikt nie każe wam wykonywać tak ciężkiej, mało płatnej pracy. W każdym sklepie, magazynie, hurtowni zarobicie więcej. Więc na co czekacie. No właśnie. Tam nie przychodzi się i nie siedzi, kawy też się nie napijesz, z koleżankami też nie pogadasz, ciepło w d.. też nie jest, dni wolnych jak wy macie nie mają. Poza tym wokandy nie są codziennie. Praca prosta i nie wymaga wiele wysiłku intelektualnego. Klepać w klawiaturę każdy potrafi. Wy po prostu z pracy urzędnika nigdy nie zrezygnujecie, bo wiecie, że tam gdzie więcej płacą - więcej wymagają, na zwolnienia nie pójdziecie, bo gdzie majówka, i inne wolne. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - wiecie, że biurowa praca to tak czy owak dla was najlepsza posadka. Wystarczy trochę pobywać w sądach, poobserwować zachowanie pracowników sądowych. Mam radę wysyłajcie swoje CV do innych pracodawców. Zapewne z waszymi kompetencjami i wymaganiami płacowymi od razu praca za 5000 netto. Oceniam. Wyrażam poglądy w sprawach społecznych i publicznych, mogę mieć swoje zdanie które niekoniecznie musi pokrywać się z oczekiwaniami obecnie walczących ze zdrowiem. To jest demokracja.

    Odpowiedz
  • biedota budżetowa(2018-12-11 16:16) Zgłoś naruszenie 110

    a ja w powiatowym sanepidzie po 39 latach pracy zarabiam 3000 zł (po podwyżce obowiązującej od lipca natomiast wypłaconej dopiero w listopadzie z powodu braku pieniędzy w wysokości ok. 45 zł brutto - 30 zł netto), oto jak rząd zrobił sobie z nas niewolników pracujących za miskę ryżu.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • 12345(2018-12-11 15:49) Zgłoś naruszenie 02

    szkoda ze nie poszliscie na zwolnienia za Tuska i Kopacz

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pełnomocnik(2018-12-11 13:32) Zgłoś naruszenie 23

    Oczywiście, że pracownikom należą się większe pieniądze, ale protest powinien przyjąć mniej drastyczną (kosztowną) formę. Pracownicy dali się zmanipulować ( sędziom ?). Część pracowników powinna pracować (informacja, kasa, najważniejsze sprawy). A strony oraz pełnomocnicy powinni być poinformowani o odwołanych rozprawach.

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2018-12-11 13:24) Zgłoś naruszenie 109

    ......Szanowne Panie Sędziny ,Panowie Sędziowie ,pracownicy sądu...zgadza się wszystko lecz dziś odwołali mi sprawe --L-4 -sędzia,mozna bylo jednak jakoś dać znać? Co do zagrożeń ,wierze! ....Lecz znam duzo gorsze.:...za komuny i później od bardzo , bardzo młodych lat, bez wakacji i ferii , Praca w szkodliwych i nieb warunkach jak równocześnie :( opary rtęci, izotopy promieniotwórcze -, praca przy pyłach i gazach wybuchowych oraz trujących , urządzeniami niebezpiecznych napięć i bardzo wysok temp oraz wysok cisnień, wysok hałasu , amoniaku ,kwasów atmosfery beztlenowej ,pary przegrzanej itp..) ,w soboty i święta na wszystkich zmianach bez dni zamiennie wolnych-nagminnie ponadustawowo --ludzi Tych wręcz okradziono cynicznie i bezczelne ze złamaniem wszystkich zasad i praw zawartych w Konstytucji RP -wstecznie Ustawą o emeryturach Pomostowych -:Dz. U. 2008 nr 237 poz. 1656: --;:) z słusznego wieku emerytalnego..-nie bacząc na Ich staż pracy ,mówiąc "cieszcie się że mieliście prace--D .Tusk ,oraz : "jak się będziecie sie sądzić to podniesiemy koszty sądowe co uczynił Budka podnosząc te stawki nawet 300krotnie.. Dz.U. 2015 poz. 1800Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie z póź zmianami. Ludzi nie stać bylo na Sądy.Stracili wiare w uczciwość społeczną... Pozbawiono nawet Tych ludzi także Urlopu za pierwszy rok pracy (gdyż był udzielany po pierwszym roku pracy) (stary KP)a po nowemu ? ,,Świadomie POmylecy narazili tym samym Ich na ryzyko ponoszenia znacznych kosztów. I jak Wy to osądzicie?

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • Jurek(2018-12-11 13:12) Zgłoś naruszenie 372

    Jak to jest, że Państwo się bogaci, są pieniądze na 500+ dla osób którym się pracować nie chce, ale nie ma pieniędzy dla osób które ciężko pracują?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pracownik (2018-12-11 12:16) Zgłoś naruszenie 424

    Pracuje w sądzie rejonowym we Wrocławiu. Zarabiam po 5 latach pracy 2600 zł brutto co daje 1700 zł na rękę. Także proszę mnie nie denerwować głupimi komentarzami. A dla tych którzy twierdzą, że są to lewe zwolnienia i za wasze pieniądze - większość z nas ma problemy z kręgosłupem przez dźwiganie stosów akt i siedzenia na sali bez przerwy 6 godzin. A składki na ubezpieczenia każdy z nas odprowadza co miesiąc od pensji.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • rzeczywistość(2018-12-11 12:13) Zgłoś naruszenie 391

    To jest naprawdę poważny, systemowy problem. Nie da się zbudować sądownictwa na niewolnictwie. Nie da się zatrudnić pracowników, od których wymagamy specjalistycznej wiedzy i pełnego zaangażowania za 1800zł. nie da się budować "sądownictwa z tektury". A potem liczyć, że Polska będzie iść w dobrą stronę.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Nenia(2018-12-11 12:04) Zgłoś naruszenie 06

    "Dlatego wielu pracowników, jeśli już przyszło wczoraj do sądu, to co najwyżej po to, by przynieść L4". A skąd je wzięli? Przecież od 1. grudnia lekarz wystawia L4 w postaci elektronicznej i nikt niczego nie dostaje do ręki i nie musi nigdzie nosić.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Iwona(2018-12-11 11:57) Zgłoś naruszenie 021

    Kto te L4 daje??? Skorumpowani lekarze?

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • nik(2018-12-11 11:49) Zgłoś naruszenie 833

    Można się tylko domyślać jak ci frustraci wykonują swoja pracę i jakie mają podejście do klientów. Po moich ostatnich doświadczeniach z pracy w służbie cywilnej, mam jak najgorsze zdanie o urzędnikach. Tu potrzeba zmiany mentalnej, w etyce, w zachowaniu, kulturze osobistej, a nie tylko zmiana zawartości portfela.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Jola(2018-12-11 11:47) Zgłoś naruszenie 250

    Kwoty wynagrodzeń na tej dołączonej infografice są wzięte z kapelusza. Pracowałam w sądzie na zastępstwo i miałam 1650 zł na rękę, a starzy pracownicy z kilkudziesięcioletnim stażem zarabiali 2300 zł netto.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane