statystyki

Częściowe unieważnienie umowy nie zawsze możliwe

autor: Michał Culepa15.11.2018, 19:00
Kontrakt przewidywał kary umowne, i to właśnie one stały się osią sporu między wykonawcą a inwestorem.

Kontrakt przewidywał kary umowne, i to właśnie one stały się osią sporu między wykonawcą a inwestorem.źródło: ShutterStock

 Zwłaszcza jeśli zakwestionowanie spornych postanowień dotyczących kar spowodowałoby niewykonalność całego kontraktu – stwierdził Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła umowy o roboty budowlane, którą zawarł Dorian Ł. ze spółką M. Jej przedmiotem była budowa hali logistycznej w okolicach jednego z miast na Górnym Śląsku wraz z infrastrukturą towarzyszącą (oświetlenie, place manewrowe, parkingi itp.). Wynagrodzenie zostało ustalone na 8 mln zł, a strony uzgodniły, że inwestycja będzie oddawana w dziewięciu etapach.

Kontrakt przewidywał kary umowne, i to właśnie one stały się osią sporu między wykonawcą a inwestorem. Za każdy dzień opóźnienia w oddaniu danego etapu budowy wykonawca miał płacić karę w kwocie 0,5 proc. wynagrodzenia za dany etap. Za opóźnienie całej inwestycji groziła mu sankcja w wysokości 0,2 proc. wynagrodzenia netto za każdy dzień zwłoki.

Problemy na budowie powodowały opóźnienia na każdym etapie inwestycji i w efekcie termin oddania hali do użytku przesunął się tak bardzo, że inwestor zażądał od wykonawcy zapłaty blisko 4 mln zł kar, co stanowiło prawie połowę umówionego wynagrodzenia.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze FB:

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane