statystyki

Pokrzywdzeni nie powinni być dyskryminowani terminami

autor: Małgorzata Kryszkiewicz19.06.2018, 07:17; Aktualizacja: 19.06.2018, 08:17
RPO proponuje więc wprowadzenie zasady, zgodnie z którą termin na złożenie subsydiarnego aktu oskarżenia biegłby od nowa od dnia doręczenia decyzji sądu w przedmiocie ustanowienia pełnomocnika z urzędu, niezależnie od tego, jakie by to rozstrzygnięcie było.

RPO proponuje więc wprowadzenie zasady, zgodnie z którą termin na złożenie subsydiarnego aktu oskarżenia biegłby od nowa od dnia doręczenia decyzji sądu w przedmiocie ustanowienia pełnomocnika z urzędu, niezależnie od tego, jakie by to rozstrzygnięcie było.źródło: ShutterStock

 Pokrzywdzony ma miesiąc na wniesienie subsydiarnego aktu oskarżenia. Termin ten biegnie od dnia doręczenia zawiadomienia o powtórnej odmowie wszczęcia lub umorzenia postępowania przygotowawczego. Ulega jednak zawieszeniu, gdy pokrzywdzony zwróci się do sądu o przyznanie mu pełnomocnika z urzędu (wniesienie aktu subsydiarnego objęte jest przymusem adwokacko-radcowskim). I tu pojawia się problem.

Okazuje się bowiem, że w zależności od tego, jakie będzie rozstrzygnięcie sądu, tyle czasu będzie miała zainteresowana osoba na skierowanie sprawy na drogę procesu karnego. Jeżeli pełnomocnik z urzędu nie zostanie przyznany, miesięczny termin na wniesienie subsydiarnego aktu oskarżenia „odżywa” i biegnie w dalszym ciągu. Natomiast gdy sąd zgodzi się na pełnomocnika z urzędu, termin zaczyna swój bieg od nowa i liczony jest od dnia powiadomienia pokrzywdzonego o decyzji sądu.


Pozostało 30% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Pokrzywdzona(2018-06-19 09:42) Zgłoś naruszenie 31

    Pokrzywdzeni i świadkowie są eliminowani z procesu karnego poprzez zastosowanie kruczków lub luk prawnych, zastraszanie, czy też próby wyłudzenia dużych korzyści majątkowych za ujawnienie prawdy o zbrodni. Dlatego też nasz wymiar sprawiedliwości nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane