Umowy nie powinny być zawierane zaraz po wydaniu wyroku przez Krajową Izbę Odwoławczą. To sprawia, że II instancja staje się iluzoryczna – postulują eksperci.
Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii wraz z Urzędem Zamówień Publicznych przedstawiły koncepcję nowych przepisów, która obejmuje również propozycje zmian w środkach ochrony prawnej przysługujących wykonawcom startującym w przetargu. Zbiegło się to z postulatami reformy środków odwoławczych zgłoszonymi przez skupiające ekspertów Stowarzyszenie Prawa Zamówień Publicznych.
– Nasze propozycje są częściowo zbieżne z koncepcją przedstawioną przez MPiT. Dla przykładu również uważamy, że Krajowa Izba Odwoławcza powinna orzekać w trzyosobowych składach oraz że konieczne jest powołanie wyspecjalizowanego sądu orzekającego w sprawach skarg na orzeczenia KIO. Nasza analiza jest jednak bardziej szczegółowa i zawiera w sumie 27 konkretnych postulatów zmian w systemie środków ochrony prawnej – mówi Mirella Lechna, radca prawny i wspólnik kancelarii Wardyński i Wspólnicy, szefowa grupy roboczej Stowarzyszenia PZP, która opracowywała propozycje zmian.