statystyki

Spór o znak towarowy: Christian Louboutin przyszpilił kopiujących

autor: Patryk Słowik13.06.2018, 07:38; Aktualizacja: 13.06.2018, 09:41
Powstała wątpliwość, czy Francuz mógł zarejestrować znak. Wczoraj trybunał stwierdził, że tak

Powstała wątpliwość, czy Francuz mógł zarejestrować znak. Wczoraj trybunał stwierdził, że takźródło: ShutterStock

Znak towarowy w postaci koloru naniesionego na podeszwę buta nie jest objęty zakazem rejestracji kształtów – stwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE. Oznacza to, że Christian Louboutin mógł zarejestrować oznaczenie, które składa się z naniesienia na część obuwia czerwieni.

Buty od francuskiego kreatora mody są rozpoznawalne na całym świecie. Tak jak szybko dorobiły się fanek, tak równie szybko inni producenci zaczęli kopiować znak firmowy szpilek Louboutina. Przeciwko jednemu z nich, z Holandii, Louboutin i jego spółka wnieśli sprawę do sądu. Ten jednak uznał, że w rozstrzygnięciu powinien pomóc TS UE. A to dlatego, że w art. 3 ust. 1 lit. e pkt iii unijnej dyrektywy o znakach towarowych wymieniono wiele podstaw nieważności lub odmowy rejestracji, w szczególności w odniesieniu do oznaczeń tworzonych wyłącznie przez kształt zwiększający znacznie wartość towaru.

Powstała wątpliwość, czy Francuz mógł zarejestrować znak. Wczoraj trybunał stwierdził, że tak. Oznaczenie w postaci koloru czerwonego naniesionego na podeszwę buta nie jest znakiem składającym się wyłącznie z kształtu.


Pozostało jeszcze 45% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane