Lichwa z twarzą notariuszy. Pięciu rejentów zatrzymanych przez prokuraturę

autor: Patryk Słowik24.05.2018, 07:26; Aktualizacja: 24.05.2018, 07:57
pieniądze

Zdaniem prokuratury wskutek przestępczej działalności zatrzymanych pokrzywdzonych zostało ponad 400 osób, a wartość utraconych przez nie nieruchomości przekracza 20 mln złźródło: ShutterStock

Pięciu rejentów zostało zatrzymanych na zlecenie gdańskiej prokuratury. Zdaniem śledczych uczestniczyli oni w procederze wyłudzania mieszkań.

O metodzie działania lichwiarskiej mafii oraz współpracujących z nią rejentów opowiadał wczoraj w trójmiejskiej jednostce prokuratury prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Zasada była taka, że lichwiarze ogłaszali się publicznie z ofertą udzielania pożyczek. Korzystali też z usług lokalnych pośredników, którzy znajdowali osoby potrzebujące szybko gotówki. Z klientem podpisywano umowę. Głównym jej postanowieniem było zabezpieczenie spłaty pożyczki w postaci nieruchomości należącej do pożyczkobiorcy. Następnie był zawierany akt notarialny.

– Ludzie, którzy potrzebowali pieniędzy, działali w zaufaniu do notariuszy, będących funkcjonariuszami publicznymi. Notariusze powinni strzec tego, by strony umowy zdawały sobie sprawę z konsekwencji z niej wynikających. Umowy zaś były skrajnie niekorzystne dla pożyczkobiorców. Wykorzystywano ich przymusowe położenie – tłumaczył Zbigniew Ziobro. I podawał przykłady kobiety, która potrzebowała pieniędzy na leczenie swojego chorego na nowotwór męża czy pary staruszków chcących spłacić rachunki.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • mamienie siebie i innych(2018-05-24 10:10) Zgłoś naruszenie 138

    Twierdzenie, że zawody prawnicze są zawodami zaufania publicznego jest w świetle coraz to nowych doniesień prasy, niedorzeczne. Te zawody nie są w niczym lepsze ani gorsze od innych zawodów. Tworzenie jakichś fikcyjnych przymiotników, nie zmienia mentalności ludzkiej czego dowodów mamy aż nadto. Mamy tu przykład rękojmi i zaufania :))). I to wśród ludzi, o których nie można powiedzieć, że zrobili to z głodu. Co rusz media podają jakąś aferę z członkami tych zaufanych zawodów prawniczych. Utwierdzanie ludzi w przekonaniu o jakichś niezwykłych przymiotach moralnych szkodzi społeczeństwu, gdyż osłabia czujność potencjalnych ofiar oraz organów mających czuwać na przestrzeganiem prawa.

    Odpowiedz
  • czytelnik1(2018-05-24 13:49) Zgłoś naruszenie 87

    o jejku jak wszyscy łykają to co pisze prasa. Skąd wiecie co było w akcie? Skąd macie pewność, że ludzie nie oświadczyli iż pożyczka jest oprocentowana na dajmy na to 10%, a w dokumencie, którego treścią była umowa pożyczki i która zawierana jest poza zasięgiem notariusza, nie było określone inne oprocentowanie? Ludzie powpadali w pułapki owszem, zastawione przez pożyczkodawców owszem, ale nie zostaną zbadane akty notarialne i wtedy wieszajcie psy. Zauważcie, że najprawodpodobniej jest to początek jakieś burzy kierującej się w stronę notariuszy. Co znaczyć ma informacja podana przez prokuraturę "korzyści majątkowe uzyskane przez notariuszy czerpane były z taks notarianych". Taksy są to wyznaczone maksymalne stawki jakie notariusz może pobrać tytułem wynagrodzenia za dokonane czynności. Wydźwięk jak najbardziej pejoratywny, ale równie dobrze można by powiedzieć że korzyść majątkową czerpie sprzedawca z marży jaką ustalił w sklepie. Notariusz działa na podstawie dokumentów, oświadczeń stron, w granicach i na podstawie prawa. Ziobro doprowadzi do PBNów i zobaczymy czy jak wszystkim, którzy bądź obracają nieruchomościami, bądź jak Ci ludzie potrzebują pieniędzy i zdecydują się na sprzedaż mieszkania, będą wtedy oceniać notariat czekając w kolejce pare miesięcy. Pozdrawiam i proponuje szersze patrzenie na problem niż tylko to co podaje sie nam na tacy przez media.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • notariusz(2018-05-24 10:50) Zgłoś naruszenie 71

    Pytanie do administratora - dlaczego usunięto mój komentarz /pierwszy był/, był zbyt niepochlebny dla MS?

    Odpowiedz
  • obserwator(2018-05-24 15:54) Zgłoś naruszenie 72

    To jest m.in. dowód na to, że WSZYSTKIE SĄDY KORPORACYJNE, które powinny wyłapywać takie przypadki, powinny być zniesione. Jak to powinno być nie wiem bo nie jestem aż tak mądry. Może inni mają propozycję jak tę sytuację rozwiązać ?

    Odpowiedz
  • Rokoko(2018-05-24 14:02) Zgłoś naruszenie 610

    Oto owoce deregulacji zawodu notariusza. Dziękujcie Gowinowi! Niewidzialna ręka rynku nie przyczyniła się do upadku słabych notariuszy, ale zabrała ludziom mieszkania.

    Odpowiedz
  • czytelnik(2018-05-24 10:47) Zgłoś naruszenie 45

    takim to ciągle malo

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-05-26 22:31) Zgłoś naruszenie 01

    POzoracja i POpelina ; Numer na tzw. umowę - tu w roli głównej - był w III RP numerem sztandarowym , numerem który zadłużył kilkadziesiąt milionów Polaków (zgodnie z planami i polityką zaborców ) . Więc pytam , gdzie są POzostali notariusze ? I sędziowie ? I prokuratorzy ? I POlicja ? I CBA ? I ABW ? I POsłowie ? .... Itd. , itp .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane