statystyki

Posłom śpieszno do zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym

autor: Małgorzata Kryszkiewicz11.04.2018, 07:35; Aktualizacja: 11.04.2018, 08:41
Siedziba Sądu Najwyższego

Siedziba Sądu Najwyższegoźródło: ShutterStock

Prezydent będzie mógł wskazać sędziego, który pokieruje Sądem Najwyższym, także w sytuacji, gdy obecna I prezes Sądu Najwyższego zrezygnuje z tej funkcji lub zostanie przeniesiona w stan spoczynku z powodów np. zdrowotnych. Dziś może to robić tylko, gdy zwolnienie funkcji następuje na skutek osiągnięcia przez prezesa wieku, w którym sędziowie przechodzą w stan spoczynku. Takie jest clou zmian zaproponowanych w poselskim projekcie zmian w ustawie o SN, który wczoraj został przyjęty przez komisję sprawiedliwości i praw człowieka.

Projekt nie jest jedynym dotyczącym SN, jaki w ostatnim czasie wpłynął do laski marszałkowskiej. Pierwszym był ten, który wprowadza kryteria – jak podkreślają krytycy, bardzo nieostre – jakimi ma się kierować prezydent, podejmując decyzję o przedłużeniu sędziemu SN okresu orzekania. Mimo to prace nad nim rozpoczną się dopiero dziś – jego I czytanie ma się odbyć na rozpoczynającym się właśnie plenarnym posiedzeniu Sejmu. Jak widać, posłowie uznali, że priorytetem będą zmiany, które zwiększają, a nie nieco zawężają kompetencje głowy państwa względem SN.

O tym, że posłom spieszy się z wprowadzeniem omawianych zmian, świadczy chociażby to, że ustawa ma wejść w życie bez żadnego vacatio legis. To wywołało żywą dyskusję na wczorajszym posiedzeniu. Wątpliwości zgłaszało m.in. Biuro Analiz Sejmowych, które podkreślało, że takie rozwiązania mogą być zastosowane tylko w uzasadnionych przypadkach. Tymczasem autorzy projektu wskazali jedynie, że wejście w życie nowych rozwiązań dzień po ich ogłoszeniu ma na celu jak najszybsze ich obowiązywanie. Andrzej Matusiewicz, poseł wnioskodawca, stwierdził jednak, że takie uzasadnienie jest wystarczające, a to dlatego, że Polska jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Stąd należy szybko wprowadzić proponowane zmiany. Te bowiem mają, w opinii wnioskodawców, zagwarantować prawidłowe wykonanie zapisów nowej ustawy o SN. Chodzi m.in. o to, aby SN w obecnym składzie nie mógł wskazać kandydatów na prezesów tego sądu w sytuacji, gdyby osoby pełniące obecnie te funkcje same zrezygnowały lub zostały przeniesione w stan spoczynku np. z powodów zdrowotnych. Mają również zagwarantować, że budżet SN nie zostanie rozdysponowany w taki sposób, aby nie starczyło w przyszłości na funkcjonowanie dwóch nowych izb, które zostały wprowadzone ustawą o SN, ale jeszcze nie działają.


Pozostało 17% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • gty(2018-04-11 14:26) Zgłoś naruszenie 00

    PRL rzadzila mafia wiec prawo ustalila mafia z lukami i martwym prawem i w takim lewym prawie potrafi sie poruszac tylko adwokat mafii ktory broni jej wszystkie oszustwa

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane