statystyki

Nowelizacja ustawy o IPN zagraża wolności słowa

autor: Dorota Głowacka, Konrad Siemaszko22.02.2018, 07:31; Aktualizacja: 22.02.2018, 08:03
IPN archiwum akt

Archiwum IPNźródło: Creative Commons

Na łamach DGP ukazał się artykuł Bartosza Lewandowskiego pt. „Demony antysemityzmu i patriotyzm a litera prawa”, w którym autor uznał za nieporozumienie obawy związane z nowelizacją ustawy o IPN. Ryzyko dla wolności słowa jest jednak realne.

Lewandowski zwraca uwagę, że penalizacji będzie podlegało jedynie przypisywanie odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zbrodnie państwu lub narodowi polskiemu. Język debaty publicznej nie zawsze jest jednak jednoznaczny. W praktyce terminy „odpowiedzialność” i „naród” mogą budzić wątpliwości interpretacyjne.

Karl Jaspers w „Problemie winy” rozróżnił cztery jej rodzaje: kryminalną (popełnienie przestępstwa), polityczną (współodpowiedzialność obywateli za działania władz ich państwa), moralną (czyny jednostki oceniane pod kątem norm etycznych) oraz metafizyczną (na mocy której każdy jest współodpowiedzialny za zło dotykające innych w jego obecności lub za jego wiedzą). Trudno przewidzieć, do jakiego typu winy odnosi się ustawa.

Zdarza się, że ktoś, opowiadając o swoich indywidualnych, negatywnych doświadczeniach związanych z konkretnymi osobami, formułuje na tej podstawie ogólniejszą wypowiedź ocenną. Czasem nie używa się określeń typu „wszyscy”, „niektórzy”, lecz mówi o działaniach Polaków (np. „Polacy ratowali Żydów”). Takie zdanie może być odczytywane jako odnoszące się bądź do pewnych członków zbiorowości, bądź do ogółu obywateli. Kontekst często pozwala domyślić się, jaki był cel wypowiadającego. Ale nowelizacja przewiduje również odpowiedzialność karną za czyny popełnione nieumyślne, czyli gdy sprawca nie miał zamiaru przypisania odpowiedzialności wszystkim Polakom.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Mika(2018-02-26 17:55) Zgłoś naruszenie 10

    W Izraelu zagrożona jest wolność słowa, bo takie przepisy tyle że dotyczące holocaustu obowiązują już od lat :)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane