Już za kilka tygodni przy jej wszczęciu wierzyciele uiszczą komornikom niższą opłatę tymczasową. A i dłużnik zapłaci mniej, jeśli dobrowolnie wyda mienie.
Ustawą z 29 września 2017 r. dokonano zmiany przepisów ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (dalej: u.k.s.e.) w zakresie odnoszącym się do egzekucji roszczeń niepieniężnych. Uchwalone zmiany zmierzają przede wszystkim do obniżenia kosztów postępowania egzekucyjnego oraz premiują tych dłużników, którzy dobrowolnie spełnią obowiązek wynikający z tytułu wykonawczego. Nowelizacja z uwagi na swój uniwersalny charakter dotyka i konsumentów, i przedsiębiorców.
Reklama
Nowa opłata tymczasowa zachęci do działania

Reklama
Tańsze będzie podjęcie samej egzekucji świadczeń niepieniężnych (np. odebranie rzeczy, eksmisja z lokalu użytkowego lub mieszkalnego itp.). Zmieniona (i obniżona) będzie opłata, którą wierzyciele muszą uiścić komornikowi przy składaniu wniosku, aby ten wszczął postępowanie.
Zgodnie z nowym brzmieniem art. 49a u.k.s.e. „wszczęcie egzekucji świadczeń niepieniężnych oraz wykonanie postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego jest uzależnione od uiszczenia przez wierzyciela opłaty tymczasowej w wysokości 10 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego”. To oznacza zasadniczą różnicę w porównaniu do obowiązującego stanu prawnego, dziś bowiem konieczne jest uiszczenie z góry opłaty stałej. A ta wynosi np. w przypadku egzekucji odebrania rzeczy 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, a w przypadku egzekucji polegającej m.in. na opróżnieniu lokalu - 40 proc. (od każdej izby).
Obniżenie kosztów ponoszonych przez wierzycieli na etapie składania wniosku egzekucyjnego będzie z pewnością korzystne dla przedsiębiorców. Może zachęcić niektórych z nich do częstszego inicjowania postępowań egzekucyjnych.
Zmodyfikowany system poboru
Nowelizacja powinna przyczynić się do zwiększenia skłonności dłużników do dobrowolnego poddawania się egzekucji niepieniężnej. Wprowadzono bowiem nowe sposoby obliczania opłat, premiujące tych, którzy dobrowolnie poddali się egzekucji. To z jednej strony przełoży się na przyspieszenie postępowania egzekucyjnego i zmniejszenie nakładu pracy komorników, z drugiej – do pomniejszenia kosztów egzekucji.
Jak zmieni się opłata? Prześledźmy na przykładzie. Załóżmy, że spółka ABC sp. z o.o. posiada tytuł wykonawczy przeciwko Janowi Kowalskiemu w postaci wyroku nakazującego wydanie określonych w tym orzeczeniu ruchomości. Spółka zamierza w drodze egzekucji przymusowo odebrać powyższe ruchomości, gdyż pozwany odmówił ich dobrowolnego wydania. W związku z tym wierzyciel kieruje stosowny wniosek do komornika sądowego.
W poprzednim stanie prawnym przy składaniu wniosku obowiązywała jedna opłata stała wynosząca 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego za przeprowadzenie tego rodzaju egzekucji. Przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale 2017 r. wyniosło 4220,69 zł. Wobec powyższego opłata stała wynosiłaby dziś 2110,00 zł i taką kwotę musiały uiścić wierzyciel. Po wejściu w życie nowelizacji opłata pobierana przez komornika będzie miała złożony charakter i zależeć będzie m.in. od skuteczności egzekucji oraz od tego, jak zachował się dłużnik.
Po pierwsze, składać się na nią będzie opłata wniesiona przez wierzyciela wynosząca 10 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, tj. 422 zł (opłata tymczasowa). Po drugie, w razie skutecznego przeprowadzenia egzekucji (w naszym przykładzie wydania zapasów wierzycielowi) komornik pobierze od dłużnika opłatę uzupełniającą w wysokości różnicy między opłatą ostateczną a uiszczoną przez wierzyciela opłatą tymczasową. Ostateczna opłata stała trafiająca do kieszeni komornika wyniesie 20 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego (art. 51 ust. 1 u.k.s.e.). A więc w opisywanym przypadku - 844 zł. Z czego 422 zł już uiścił wierzyciel w ramach opłaty tymczasowej. Oznacza to, że opłata uzupełniająca, którą dłużnik musi przekazać komornikowi, wyniesie także 422 zł.
Bezcelowe postępowanie
Rozwiązanie takie stanowi zasadę, od której przewidziane zostały jednak wyjątki. Otóż w przypadku niecelowego wszczęcia postępowania albo umorzenia postępowania wskutek bezczynności wierzyciela komornik pobierze opłatę uzupełniającą nie od dłużnika, lecz od wierzyciela. Kosztami takiej egzekucji zostanie w całości obciążony wierzyciel, a więc zapłaci komornikowi 844 zł. Ustawodawca wyszedł z założenia, że skoro wierzyciel wszczął postępowanie egzekucyjne, to również on ponosi ryzyko w zakresie, w jakim postępowanie to może się okazać bezcelowe bądź będzie podlegało umorzeniu wskutek jego bezczynności (art. 824 par. 1 pkt 4 kodeksu postępowania cywilnego).
Premia za dobrowolność
W sytuacji jednak, gdy dłużnik po wezwaniu przez komornika dobrowolnie wykonał obowiązek w wyznaczonym terminie, który nie może być krótszy niż 14 dni od dnia doręczenia wezwania, opłata ostateczna dla komornika wyniesie tylko 1/25 przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. A więc dłużnika obciążą koszty egzekucji tylko w wysokości 168,82 zł. W takim przypadku komornik zwraca wierzycielowi różnicę między uiszczoną opłatą tymczasową a opłatą ostateczną, a więc 253,18 zł (422 zł minus 168,82 zł).
Z kolei w przypadku, gdy dłużnik dobrowolnie wykonał obowiązek przed doręczeniem mu wezwania, komornik nie pobiera opłaty wcale (art. 49 b ust. 3 zd. 2 u.k.s.e.). Przepis ten należy interpretować w zestawieniu z art. 49b ust. 5 u.k.s.e., zgodnie z którym komornik zwróci wierzycielowi całą opłatę tymczasową, natomiast od dłużnika nie pobierze żadnej kwoty.
Nadpłaty do zwrotu nawet wstecz
Głównym celem nowelizacji było dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 13 października 2015 r. (sygn. akt P 3/14). Trybunał orzekł wówczas, że art. 51 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 u.k.s.e. w zakresie, w jakim nie przewiduje odrębnej stawki opłaty stałej za opróżnienie lokalu mieszkalnego z rzeczy i osób w sytuacji, gdy dłużnik po wezwaniu przez komornika dobrowolnie wykonał obowiązek w wyznaczonym terminie, jest niezgodny z konstytucyjną zasadą ochrony prawa własności (art. 64 ust. 2 Konstytucji RP) w związku z zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) oraz zasadą sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP). TK zauważył wówczas, że opłata, o której mowa w art. 51 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 u.k.s.e. (w brzmieniu poprzednio obowiązującym), nie była w żaden sposób powiązana ze stadiami egzekucji czy poszczególnymi czynnościami egzekucyjnymi. Taki stan rzeczy istniał, mimo że w świetle art. 1046 k.p.c. można wyróżnić dwa etapy egzekucji w związku z opróżnieniem lokalu, tj. wezwanie dłużnika przez komornika do dobrowolnego wykonania obowiązku i - w razie braku reakcji dłużnika - jego usunięcie wraz z należącymi do niego ruchomościami niebędącymi przedmiotem egzekucji.
Co istotne, nowe przepisy obowiązują z chwilą wejścia w życie ustawy nowelizującej, a więc na zasadzie bezpośredniego stosowania nowego prawa, lecz mają także na celu nadanie wyrokowi TK pełnej skuteczności od dnia jego ogłoszenia, tj. od 22 października 2015 r. (a więc działają wstecz). Zatem w sprawach, w których przed dniem wejścia znowelizowanej ustawy w życie nie nastąpiło rozliczenie kosztów egzekucji wszczętej przed tą datą (komornik nie ściągnął od dłużnika całej opłaty uiszczonej wcześniej przez wierzyciela na podstawie art. 50, art. 51 lub art. 54 u.k.s.e. w dotychczasowym brzmieniu), a dłużnik dobrowolnie wykonał obowiązek wynikający z tytułu wykonawczego, zasadne będzie ustalenie opłaty z uwzględnieniem postanowień nowego przepisu art. 49b ust. 3 u.k.s.e. Komornik będzie musiał wówczas dokonać zwrotu całej opłaty bądź też odpowiedniej jej części. Stosowny wniosek w tym zakresie będzie mógł złożyć wierzyciel lub dłużnik w nieprzekraczalnym terminie roku od dnia wejścia w życie ustawy (art. 2 ust. 4 i 5 ustawy nowelizującej).
Podsumowanie
Nowe rozwiązania prawne należy ocenić w zasadzie pozytywnie. Przede wszystkim na dobrą ocenę zasługuje zmiana w postaci zastąpienia jednej stałej opłaty opłatami zróżnicowanymi w zależności od konkretnego stanu faktycznego, przez co m.in. dłużnicy zyskali w końcu możliwość obniżenia kosztów egzekucji wtedy, gdy podejmą odpowiednie kroki w kierunku dobrowolnego wykonania ciążących na nich obowiązków. Uwzględniono zatem postulat ochrony tych dłużników, którzy dobrowolnie poddają się egzekucji, a więc nie powodują utrudnień i przeszkód w zaspokojeniu wierzycieli.
Zmiany są pozytywne także z punktu widzenia wierzycieli - z uwagi na obniżone koszty na etapie inicjacji postępowania. To zachęci do częstszego inicjowania postępowań egzekucyjnych. Z innej zaś strony wierzyciel, który w sposób nieuzasadniony wszczynać będzie egzekucję w wyniku swej nierzetelności bądź zaniedbania, będzie musiał pokryć całość kosztów egzekucyjnych (oprócz opłaty tymczasowej także opłatę uzupełniającą), co, jak się zdaje, ma stanowić równowagę w obowiązującym rozwiązaniu, aby wierzyciele nie nadużywali tego środka ponad racjonalnie uzasadnioną potrzebę.
Nowela czeka już na publikację w Dzienniku Ustaw. Nowe przepisy wejdą w życie 14 dni od ogłoszenia.
Lokale użytkowe
Znowelizowane przepisy, tak samo jak w dotychczasowym stanie prawnym, będą miały zastosowanie zarówno do lokali mieszkalnych, jak i niemieszkalnych (użytkowych). Opłatę przewidzianą w art. 51 ust. 1 pkt 3 u.k.s.e. pobiera się za opróżnienie każdego z wyżej wymienionych lokali z rzeczy lub osób, z tym że odrębną opłatę pobiera się od opróżnienia każdej izby.