Poselski projekt ustawy o Sądzie Najwyższym z 12 lipca 2017 r. zmierza nie tylko do złożenia z urzędu obecne go składu sędziowskiego, ale też do wymiany personelu urzędniczego i pomocniczego tej instytucji.
Ma objąć ekspertów prawa z Biura Studiów i Analiz SN, asystentów sędziów, urzędników sądowych, informatyków, pracowników biurowych, pracowników obsługi technicznej. To wysoko kwalifikowani profesjonaliści, nabywający umiejętności i doświadczenie niezbędne do pracy w Sądzie Najwyższym przez lata pracy.
Kwestia ta nie wzbudziła dotąd zainteresowania. Jej znaczenie podkreśliła jedynie I prezes SN prof. Gersdorf w wystąpieniu podczas pierwszego czytania ww. projektu w Sejmie 18 lipca, ale nie dostrzegły jej organizacje związkowe. Sprawa ta, choć nie dotyczy bezpośrednio ustrojowych zmian, jest istotna. Dotyczy „zwykłych” pracowników, a w sposobie, w jaki mają być potraktowani, odbija się stosunek projektodawcy do ludzi pracy, a pośrednio intencje inicjatora omawianej zmiany.