statystyki

KRS przeciwko faworyzowaniu absolwentów krakowskiej szkoły

autor: Emilia Świętochowska13.02.2017, 07:39; Aktualizacja: 13.02.2017, 07:44
sędzia

Zmiany w procesie dochodzenia do zawodu są forsowane w czasie, kiedy coraz głośniej o przypadkach zainteresowania prokuratury pracą sędziów, czego najlepszym przykładem jest śledztwo w sprawie sędzi, która prowadziła proces dotyczący śmierci ojca Zbigniewa Ziobryźródło: ShutterStock

KRS zostanie pozbawiona wpływu na obsadzanie stanowisk asesorskich. W praktyce o powierzeniu takiej funkcji absolwentowi Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury będzie decydował minister sprawiedliwości. Rodzi to poważne obawy o bezstronność i niezależność osób, które uzyskają stanowisko.

To tylko wybrane zarzuty, jakie stawia KRS w swojej opinii do projektu nowelizacji przepisów dotyczących ubiegania się o sędziowską nominację, przygotowanych przez resort sprawiedliwości. Rada uważa, iż rezygnacja z zasady, że o urząd sędziego rejonowego można ubiegać się wyłącznie w procedurze konkursowej, doprowadzi do naruszenia zasady równego dostępu do służby publicznej. Zgodnie z projektem MS asesorzy sądowi nie będą musieli brać udziału w konkursie na wolne stanowisko sędziowskie. To zaś oznacza, zdaniem rady, że będą faworyzowani względem pozostałych osób ubiegających się o nominację.

Jak zauważa rada, rozwiązania proponowane przez ministerstwo nie zakładają żadnych wymagań dotyczących doświadczenia zawodowego dla przyszłych asesorów. Z dotychczasowej konkursowej praktyki wynika, że często ogranicza się ono do 18-miesięcznego stażu na stanowisku referendarza sądowego. A jeśli nowelizacja wejdzie w życie, po ukończeniu aplikacji sędziowskiej w KSSiP nie będzie wymagane żadne doświadczenie w zawodzie.

Co więcej, KRS podkreśla, że sama zostanie wyłączona z procesu obsadzania asesorów sądowych. Jej kompetencje ograniczą się do możliwości zgłoszenia sprzeciwu. Wszystko to może więc godzić w konstytucyjne prawo do sądu.


Pozostało 30% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Asystent(2017-02-13 14:25) Zgłoś naruszenie 31

    Wydymali nas, to wydymaj a też was, na każdego przyjdzie czas. Prawo nie powinno być zmieniane zbyt często, bo to demoralizu je i tworzy chaos, a szwindle się cieszą...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zlot(2017-02-13 10:32) Zgłoś naruszenie 21

    Niech absolwenci KSSIP nie zapomną, że historia lubi się powtarzać...

    Odpowiedz
  • Już tak się nie kłóćcie o tę urzędniczą fuchę(2017-02-13 14:42) Zgłoś naruszenie 00

    Dymano generalnie polski wymiar sprawiedliwości.Żadnego z polityków nie obchodziło to,że z absolwentów starej aplikacji można było zrobić przynajmniej referendarzy,którym można było dać więcej kompetencji , tylko skazano na ich na upokarzającą asystencką pańszczyznę

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane