Tylko raz na trzy lata będzie można złożyć wniosek o przeniesienie na inne miejsce służbowe. Resort sprawiedliwości planuje również reaktywację asesury.
W sądownictwie od lat znany jest problem miejsc, w których mało kto chce orzekać. Są to przede wszystkim jednostki oddalone od dużych miast. Ci, którzy są mianowani do takiego sądu, zazwyczaj bardzo szybko składają do ministra sprawiedliwości wniosek o przeniesienie.
– Duża liczba wniosków, często składanych bezpośrednio po objęciu przez kandydata pierwszego stanowiska sędziowskiego, wpływa na efektywność zarządzania sądownictwem – tłumaczy potrzebę zmian Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości.