statystyki

Uznawanie kwalifikacji prawników: Będą zmiany w organizacji testów

autor: Maciej Suchorabski24.03.2016, 07:00; Aktualizacja: 24.03.2016, 07:05
umowa, prawo, prawnik, podpis

Nowa część pisemna będzie mogła trwać jeden lub dwa dniźródło: ShutterStock

Zgodnie z projektem rozporządzenia zmianie ulegnie zakres przeprowadzanego testu. Co więcej, komisja będzie miała 14 dni od momentu otrzymania informacji o złożeniu wniosku o wpis na listę adwokatów lub radców na przygotowanie zakresu zagadnień objętych sprawdzianem umiejętności.

reklama


reklama


Przepisy przedstawionego przez ministra sprawiedliwości projektu rozporządzenia mają dostosować do porządku krajowego unijne zasady o uznawaniu kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Obowiązująca ustawa o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczpospolitej Polskiej stanowi bowiem, że wykonywać zawód radcy prawnego i adwokata mogą osoby, które władania językiem polskim w mowie i w piśmie, zdadzą test umiejętności oraz spełniają wymagania wymienione w ustawie o prokuraturze.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami, uznanie kwalifikacji następuje po porównaniu posiadanego wykształcenia wnioskującego z wymaganiami obowiązującymi na terenie RP. Dopiero po przeprowadzonej analizie, organ prowadzący postępowanie uznaje kwalifikacje wnioskodawcy odpowiadające wymogom krajowym. W pozostałym zakresie umiejętności potwierdza się w formie testu. Na podstawie przepisów ustawy komisje egzaminacyjne sporządzają listę zagadnień ustaloną w wyniku porównania zakresu kształcenia wymaganego w Polsce z zakresem doświadczenia posiadanego przez kandydata. Wnioskujący zatem będzie musiał zmierzyć się z testem obejmującym zagadnienia niezbędne do wykonywania zawodu adwokata lub radcy prawnego w Polsce, których znajomości nie wykazał w postępowaniu. Dodatkowo, część ustna sprawdzianu dotyczy kwestii zasad organizacji i działania samorządu zawodowego, warunków wykonywania zawodu i zasad etyki zawodowej.

Jak wynika z projektowanego rozporządzania, nowa część pisemna będzie mogła trwać jeden lub dwa dni i składać będzie się z opracowania przez kandydata jednego lub dwóch tematów obejmujących zagadnienie prawne na podstawie akt lub przedstawionego stanu faktycznego. Samo opracowanie tematu może polegać na sporządzeniu pisma procesowego, opinii prawnej lub umowy. Kandydaci na opracowanie jednego z tematów będą mieli 360 minut.

Jeśli chodzi natomiast o część ustną, projekt rozporządzenia stanowi, że będzie ona polegać na odpowiedzi na losowo wybrany zestaw sześciu pytań, dotyczących – jak już zostało to wspomniane – funkcjonowania samorządu, etyki zawodowej itd.. Czas, który będzie przysługiwał kandydatowi na przygotowanie się do odpowiedzi wynosić będzie 30 minut, a samo jej udzielanie potrwa maksymalnie 60 minut. Komisja podczas egzaminu będzie mogła zadawać pytania uzupełniające. Do pozytywnego zaliczenia części ustnej wymagane będzie uzyskanie co najmniej 16 punktów. Ostateczna ocena będzie jednak zależeć od ocen uzyskanych z poszczególnych przedmiotów w części ustnej i pisemnej. Dwa (lub więcej) negatywne stopnie dyskwalifikują kandydata.

Etap legislacyjny

Projekt rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości zmieniające rozporządzenie w sprawie regulaminu przeprowadzenia testy umiejętności dla kandydatów ubiegających się o wpis na listę adwokatów lub radców prawnych na etapie opiniowania

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

reklama

  • oto LOGIKA polskiego prawa :)))(2016-03-24 11:37) Odpowiedz 155

    Uznają kwalifikacje zagraniczne - tylko dalej polska magisterka z prawa oznacza, że jesteś bez zawodu. Za granicą adwokatem możesz zostać nawet bez skończenia prawa. Jeśli się kształcisz na prawnika - to zajmuje ci to 3 lata. W Polsce uczysz się prawa 5 lat - i masz "uprawnienia" takie jak absolwent podstawówki. W tym kraju wmawiają, że kilka godzin zajęć z jakiegoś przedmiotu plus praktyka u patrona, w którego żywotnym interesie jest jak najgorsze wykształcenie konkurenta - daje kwalifikacje do uprawiania zawodu. Dla przykładu zajmujesz się zawodowo prawem administracyjnym w urzędzie wojewódzkim przez 10 lat. Według polskiego "racjonalnego" ustawodawcy nie masz żadnym uprawnień i kwalifikacji, żeby reprezentować Jana Kowalskiego przed WSA. Oznacza to że tysiące godzin praktycznej i teoretycznej wiedzy są dla polskiego "racjonalnego" ustawodawcy niczym. Za to aplikant, który miał 20 godzin teoretycznych zajęć plus ZERO PRAKTYKI - może być pełnomocnikiem w pełnym zakresie.

    Pokaż odpowiedzi (6)
  • mgr prawa(2016-03-24 11:15) Odpowiedz 139

    PIS się na nas wypiął. Miała być ustawa o doradcach prawnych. Oczywiście 8 lat temu akurat dziwnym trafem tylko jej nie zdążyli wprowadzić. Teraz będą uznawać kwalifikacje ludzi, którzy nawet nie władają biegle językiem polskim i którzy kształcili się na prawników 3 lata. Natomiast magistrowie prawa po polskich uczelniach - to talej ludzie drugiej kategorii, jak to się teraz mówi - drugi sort. Widzę, że bez sensu pokładałem nadzieje w tej partii, że coś zmieni. Zwykłe robienie w konia dla uzyskania koniunktury politycznej.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • obce to pewnie lepsze :))(2016-03-25 10:44) Odpowiedz 40

    Polska to kraj absurdów. Mamy dwie korporacje prawnicze - adwokaci i radcowie prawni. Nie wiadomo po co, bo jedna od drugiej się nie różni, odkąd radcom zachciało się prawa karnego. Mamy magistrów prawa - po 5 letnich studia, których wykształcenie nie daje im żadnych uprawnień o ile nie zapiszą się do prywatnych stowarzyszeń, których interesu pilnuje państwo. Mamy prawników z wieloletnim doświadczeniem poza korporacjami - których doświadczenie jest zaprzeczane przez państwo. Mamy wreszcie obcych prawników, którzy w tym kraju mają większe uprawnienia niż prawnicy -polacy. Jeden wielki absurd.

  • prawnik - Szczecin(2016-03-24 08:03) Odpowiedz 20

    Ciekawy artykuł, ale bardziej interesujący byłby na temat jak wygląda szkolenie aplikantów w poszczególnych krajach (innymi słowy model dojścia do zawodu sędziego/adwokata/prokuratora).

  • prawnik - Szczecin(2016-03-25 08:55) Odpowiedz 25

    Bzdury wypisują magistrowie prawa, zamiast uczyć się zawodu. idźcie wy na aplikacje, pouczcie się, zdobądźcie doświadczenie i zadajcie egzaminy zawodowe. System szkolenia prawników oparty jest na aplikacji. Magister prawa jest tylko magistrem.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • znieść przymusy korporacyjne(2016-03-25 14:08) Odpowiedz 21

    Jak zwykle Polska najbardziej opresyjna jest dla Polaków. Zagraniczny prawnik może wpisać się do korporacji prawniczej. Zagranicznemu prawnikowi zajmie to 3 lata. Polskiemu 9 lat. Ale jak już jest w korporacji, to już może wpisywać się wszędzie. Tymczasem Polak - kończy studia - i traktowany jest przez państwo jako człowiek, który nie ma zawodu.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama