Kierowanie się jakością, a nie tylko ceną przy wyborze ofert, oraz większa dbałość o prawa pracownicze ma wymusić przyjęty we wtorek projekt nowelizacji przepisów o zamówieniach publicznych.
Trwa wyścig z czasem, gdyż nowela ma wdrożyć do polskiego prawa przepisy nowych dyrektyw unijnych, które powinny wejść w życie już 18 kwietnia. Tego dnia zacznie m.in. obowiązywać w całej Unii Europejskiej tzw. jednolity europejski dokument zamówienia (JEDZ). W założeniu ma on uprościć przetargi i zachęcić do startu w nich mniejsze firmy. Zamiast sterty dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu przedsiębiorcy mają się teraz posługiwać JEDZ, czyli rodzajem własnego oświadczenia składanego w formie elektronicznej. Dopiero po wyborze oferty zwycięski wykonawca będzie musiał dostarczyć żądany komplet dokumentów.
Eksperci uważają jednak, że przynajmniej w początkowym okresie wprowadzenie JEDZ może odnieść odwrotny skutek i zamiast ułatwić, utrudni życie przedsiębiorcom.