statystyki

Pawłowicz: Niech rozwodnicy płacą za sędziego i salę

autor: Anna Krzyżanowska21.01.2016, 13:38; Aktualizacja: 21.01.2016, 14:07
Mniej zamożni, którzy podjęliby decyzję o rozstaniu, żyliby w rozłączeniu ale bez dokumentów powyższe potwierdzających.

Mniej zamożni, którzy podjęliby decyzję o rozstaniu, żyliby w rozłączeniu ale bez dokumentów powyższe potwierdzających.źródło: ShutterStock

Rozwodnicy powinni rozwodzić się za swoje, a nie państwowe pieniądze (a więc ponosić koszty wynagrodzenia sędziego, ławników, a nawet eksploatacji sali sądowej) . Tak zdaje się uważać profesor Krystyna Pawłowicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

reklama


reklama


W interpelacji do Ministra Sprawiedliwości Pawłowicz pisze, że zgłosili się do niej wyborcy z pytaniem o koszty postępowania w sprawach rozwodowych. Chcąc im natomiast udzielić pełnych wyjaśnień, zwraca się do szefa resortu sprawiedliwości z prośbą o odniesienie się do dwóch kwestii.

A mianowicie, czy koszty sądowe w procesach rozwodowych w pełni pokrywają rzeczywiste koszty ponoszone przez Państwo: wynagrodzenie dla sędziego i ławników, koszty obsługi administracyjnej i eksploatacji sali sądowej? I ile - ewentualnie – dokłada do tego budżet Państwa?

W kolejnym z nich posłanka pyta natomiast, „czy – w przypadku, jeśli opłaty sądowe nie pokrywają wszystkich kosztów procesu – nie należałoby podnieść wysokość kosztów tak, by pokrywały wszystkie zobowiązania związane z prowadzeniem postępowania?”

Co na to sędziowie?

- W tej propozycji chodzi o utrudnienie ludziom rozwodów. To jest realizacja polityki wyznaniowej. Jeśli jednak ktoś się kieruje zasadą nienaruszalności małżeństwa propagowaną religijnie, to ja nic na to nie poradzę - mówi sędzia Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

- To pomysł wzięty z księżyca. Jego realizacja doprowadziłaby do tego, że sądy dostępne byłby tylko dla bogatych. Konstytucja gwarantuje natomiast wszystkim prawo dostępu do wymiaru sprawiedliwości – odpowiada z kolei sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa.

Efekt zmian byłby natomiast jeden. Mniej zamożni, którzy podjęliby decyzję o rozstaniu, żyliby w rozłączeniu ale bez dokumentów powyższe potwierdzających.
- Mając takie przepisy z hukiem przegralibyśmy w Strasburgu. Prawo, które uzależniałoby rozwód od zapłaty wysokiego haraczu, pod pozorem kosztów sądowych, ośmieszyłby tylko Polskę – podnosi Strączyński.

- W kapitalizmie mamy taki trend, że liczba rozwodów rośnie. Nie mówię, że to dobrze. Trzeba promować wartości rodzinne ale nie przez tworzenie barier prawnych – puentuje sędzia Żurek.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło: gazetaprawna.pl

Polecane

reklama

  • k.w.(2016-01-21 14:02) Odpowiedz 15514

    Co tu komentować? Brak słów. Może pani Pawłowicz powinna zapłacić "jałówkowe" odpowiednik "bykowego" i co by na to powiedziała?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • 1(2016-01-21 14:43) Odpowiedz 11610

    Skąd ona wzięła tytuł profesora jeśli nic nie rozumie? Państwo to nie sklep i nie sprzedaje wyroków rozwodowych. Opłata jest urzędowa i niezależna od kosztów. Ciekawe co by powiedziała, gdybyśmy kazali jej zapłacić koszty uzyskiwania stopnia doktora i profesora w tym za wynajęcie sal, w której uzyskiwała te stopnie.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ROZBAWIONA (2016-01-21 14:22) Odpowiedz 11010

    Remedium na wszystkie nasze problemy budżetowe byłby podatek od głupoty - sądząc z ujawnionych publicznie wypowiedzi stosowne opodatkowanie pozwoliłoby nawet na 1000+ na każde pierwsze dziecko

  • wonpisdzielce(2016-01-21 15:34) Odpowiedz 8810

    prponuję opodatkować stare jalowe baby i starych kawalerów. pawłowicz, kaczyńskiego, zakonnice i księzy. marnuja plemniki na płachtę zamiast robić dzieciaczki na chwałę knurom i jałowicom

  • kum(2016-01-21 13:52) Odpowiedz 878

    rozwód rozwodowi nie jest równy , znam osobę - maż nadużywa przemocy wobec rodziny, alkoholik , przez kilkanaście lat cierpiała w milczeniu, teraz się rozwodzi, adwokata z urzędu nie dostała ,pomogła jej organizacja pozarządowa , wiec ja się pytam ile wg Pani poseł ta kobieta ma zapłacić jako wnioskodawca o rozwód? nie można wszystkich sadzić jedna miara, trzeba najpierw poznać ludzkie problemy

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • wopisdzora(2016-01-21 15:31) Odpowiedz 827

    dlaczego nazywacie toto tłuste babsko profesor? Przeciez nie ma tytułu a nazywanie jej profesorem ubliża tytułowi....

  • Mama(2016-01-21 16:43) Odpowiedz 7410

    Pani Krysia pełna jest świetnych pomyślów, którymi trzepie, jak z rogu obfitości. Nie dziwię się, że jest niezamężna... Nawet koń by nie wytrzymał :)

  • Na pohybel wszystkim idiotom(2016-01-21 16:31) Odpowiedz 727

    Idąc tym tropem należy zaprzestać finansowania kościołów/zw. wyznaniowych z budżetu. I mam na myśli Fundusz Kościelny, lekcje religii w szkołach, remonty zabytkowych kościołów, muzeum w Świątyni Opatrzności (tej co wygląda jak wyciskacz do cytrusów), opodatkować podatkiem dochodowym księży i Kościoły i jeszcze kilka innych. Jak ktoś chce chodzić do kościoła to niech ponosi za to pełną odpłatność. Pani Pawłowicz ciągle mnie zaskakuje. Jak dotąd negatywnie. Czy odnajdzie odrobinę opamiętania? Ci co wierzą niech się za to pomodlą...

  • Anty PiS(2016-01-21 13:57) Odpowiedz 6618

    Do całego towarzystwa pod nazwą PiS: Zatankowany Tupolew już czeka, brzoza zresztą też...

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Wujo(2016-01-21 13:58) Odpowiedz 6110

    Choć cieszy mnie widok peowców i ludowców na terapii odchudzającej, to tego babska zdzierżyć nie mogę. Skoro państwo ma wyłączność na rozwiązywanie małżeństwa przez rozwód, to niech płacą wszyscy, bo jak wiadomo państwo to my. Jak widzę takich profesorów, to wiem, co miał na myśli Suworow, nazywając uczelnie "cmentarzyskiem mamutów".

  • dodajkomentarz(2016-01-21 19:32) Odpowiedz 453

    waląca się w łeb powinna płacić za ogrzewanie sali sejmowej, oświetlenie i za toaletę /tam powinna mieć "gabinet"/

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • perypet(2016-01-21 17:15) Odpowiedz 438

    Brednie które wygaduje "Stara panna " nie mająca za grosz rozeznania o życiu- nie powinny zasługiwać na uwagę.I to tyle i aż tyle mam do powiedzenia p.prof???????????????

  • p(2016-01-21 18:26) Odpowiedz 371

    to może i śluby za darmo?

  • tomns(2016-01-21 14:00) Odpowiedz 3735

    Ludzie bezdzietni również powinni ponosić dodatkowe koszty bo ich wkład w społeczeństwo jest żaden. To nasze dzieci będą pracować na nasze emerytury i dawać szansę na dalszy rozwój. Bez potomstwa żaden gatunek nie przetrwa więc single i singelki są wypaczeniem natury. Szwedzi i Niemcy mają "swój" przyrost naturalny tak mizerny że muszą się posilać emigrantami aby trwać.

    Pokaż odpowiedzi (6)
  • Czas na modły ... o powrót do zdrowia Niektórych (2016-01-21 17:10) Odpowiedz 368

    Najprawdopodobniej nieco wyższe PRZYMROZKI ... zamroziły resztki już szarych komórek .. w MÓŻDŻKU neo-BOLSZEWICZKI z PIS

  • kaczka(2016-01-21 20:56) Odpowiedz 325

    kiedy pani krysia wezmie rozwód z wibratorem.przepraszam oni żyją bez ślubu

  • cate(2016-01-21 18:55) Odpowiedz 322

    Nie wiem o jakim "za darmo" jest mowa???? Skladajac pozew do sadu sklada sie oplate sadowa tzw wpis sadowy. Jest on za rozpoznanie wniosku czyli za prace sadu (sale lawnikow sedziego protokolanta ect.). Pracowalam w sadzie 10 lat I nigdy nie widziała zeby coś bylo za darmo. Jak zwykle ktos cos popier...lil

  • andsol(2016-01-21 20:59) Odpowiedz 294

    Dobre wychowanie wymaga, by przeczytawszy jakieś oświadczenie pani K.P. udawać, że niczego się nie zauważyło.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • berek(2016-01-21 18:33) Odpowiedz 216

    A co sądom w ogóle do tego ? Chcą to niech się rozwodzą, dorośli ludzie, czy dojrzali to już inna sprawa, ale też żaden problem. Zawarli małżeństwo przez kierownikiem USC i przed nim powinni móc się rozwieść w prosty i szybki sposób, jeśli są co do tego zgodni. Jeśli jedno nie chce to wtedy można rozważać potrzebę postępowania przed sądem. Wiele spraw w sądach i tak jest zbyt drogich bez jakiegokolwiek logicznego powodu jak np. zasiedzenie - 2 tysiące złotych ! to skandaliczna kwota bez oparcia w kosztach postępowania, niewielka działeczka nierzadko a opłata wielka.

  • Sąd(2016-01-21 14:39) Odpowiedz 1534

    Słusznie, za darmo umarło. każdy swoje opłaca jak w restauracji. dziady sędziowskie funkcjonują jak opieka społeczna, finansowana przez urząd skarbowy

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama