statystyki

Przetargi: Użyczający doświadczenia też ponosi odpowiedzialność

autor: Sławomir Wikariak10.09.2015, 07:23; Aktualizacja: 10.09.2015, 11:01
Firma, która udostępnia swe zasoby wykonawcy, odpowiada solidarnie z nim za ewentualną szkodę

Firma, która udostępnia swe zasoby wykonawcy, odpowiada solidarnie z nim za ewentualną szkodęźródło: ShutterStock

Chociaż nie wdrożyliśmy jeszcze nowej dyrektywy w sprawie zamówień publicznych, to nic nie stoi na przeszkodzie, by pojedynczy przepis uznać za jej częściową implementację. A to oznacza, że polskie prawo może wymagać solidarnej odpowiedzialności za realizację zamówienia od firmy, która użycza swego doświadczenia wykonawcy startującemu w przetargu.

Reklama


Reklama


Solidarna odpowiedzialność obowiązuje w Polsce od 19 października 2014 r., kiedy weszła w życie nowelizacja ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 907 ze zm.). Zgodnie z obowiązującym od tej daty art. 26 ust. 2e firma, która na etapie przetargu zgadza się udostępnić swe zasoby startującemu w nim wykonawcy, odpowiada solidarnie z nim za ewentualną szkodę zamawiającego. Przepis ten ma zapobiegać wygrywaniu przetargów przez firmy słupy. Zdarzało się bowiem, że podmiot bez żadnego doświadczenia legitymował się portfolio innego przedsiębiorcy, wygrywał przetarg, ale później jego odpowiedzialność była iluzoryczna. Nałożenie na przedsiębiorców użyczających swego doświadczenia obowiązku solidarnej odpowiedzialności miało skłonić ich do rozważniejszego deklarowania wsparcia.

Na razie za wcześnie oceniać, czy regulacja ta przynosi efekt. Okaże się to dopiero za kilka lat, jeśli dojdzie do sporów związanych z nierzetelnym realizowaniem inwestycji. Już od samego początku przepis wzbudzał natomiast pewne wątpliwości prawne. Odżyły one po wydaniu we wtorek przez rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej opinii (sprawa C 324/14), w której odpowiadał on na pytania prejudycjalne Krajowej Izby Odwoławczej, dotyczące głównie zasad posiłkowania się cudzymi zasobami w przetargu. W jednym z nich KIO pytała, czy zamawiający może w ogłoszeniu narzucać własne zasady związane z udzielaniem zasobów podmiotów trzecich, w tym m.in. nakazywać solidarną odpowiedzialność obydwu firm. Przedstawiciel spółki, której dotyczyły pytania prejudycjalne, uznał, że jest to niedopuszczalne. Podobnie uczynił rząd Hiszpanii. Z kolei Komisja Europejska była przeciwnego zdania.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama