PGP nie gorsza od Poczty Polskiej. Liczby bronią nowego dostawcę korespondencji sądowej

autor: Anna Krzyżanowska31.03.2014, 07:20; Aktualizacja: 31.03.2014, 09:03
Liczba odroczeń byłaby większa, gdyby nie dodatkowa praca sekretariatów

Liczba odroczeń byłaby większa, gdyby nie dodatkowa praca sekretariatówźródło: ShutterStock

Statystyki nie potwierdzają, żeby Polska Grupa Pocztowa poległa na przesyłkach sądowych i prokuratorskich.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • Doręczyciel InPost(2014-07-02 01:05) Zgłoś naruszenie 00

    Zapraszam do powiatu Słupeckiego nieraz już doręczam przesyłkę prosto z oddziału odrazu do klienta miło traktując klienta i z poszanowaniem

    Odpowiedz
  • okienko pocztowe(2014-04-22 22:50) Zgłoś naruszenie 00

    Kacper z IP: 83.31.146.* (2014-03-31 08:50)

    W dniu 26 kwietnia 2014 r. Sąd w Warszawie nadał do mnie sądową przesyłkę poleconą. Już w dniu 28 kwietnia 2018 r. przesyłkę mi doręczono ( doręczyciel PGP przyniósł ją mi osobiście po godz.18,00) BRAWO !!!
    Tak ekspresowo nigdy mi nie doręczył tzw pocztowy operator "narodowy" tj Poczta Polska .

    Faktycznie, 26 kwietnia 2014r, z tego rozmachu jakiś kumpel PGP nawet nie wie jaki jest akurat dzień miesiąca. Pewnie odbierał awizowaną przesyłkę w sklepie monopolowym

    Odpowiedz
  • Json(2014-04-03 22:25) Zgłoś naruszenie 00

    Najpierw trąbiono, że nowy operator to dno i porażka, teraz gdy wyciekają twarde dane, które zadają kłam tym oskarżeniom, pojawiają się argumenty, że to dlatego, że początek roku idzie na konto Poczty.

    Ciekawe ile publicznych pieniędzy poszło już na kampanię antyPGP z kasy Poczty...

    Odpowiedz
  • pracownica InP(2014-04-02 19:49) Zgłoś naruszenie 00

    w Szczecinie tego nie zauważyłam,jestem pracownikiem In Postu i wiem od kuchnii z czym to się je..nie jest słodko i rożowo! jest cholernie ciężko było zle ale jest coraz lepiej. zawsze znajda się ludzie którzy będą narzekac, nie można wszystkim dogodzić :/

    Odpowiedz
  • gość(2014-04-02 19:14) Zgłoś naruszenie 00

    Fajnie tylko że w niektórych miastach korespondencje noszą pracownicy sądów i policja.

    Odpowiedz
  • stały uzytkownik(2014-04-02 18:59) Zgłoś naruszenie 00

    czekałam na odpowiedz z sądu 2,5 miesiąca a list doręczono mi poprzez PGP w ciągu 2 dni! nikt nie bierze pod uwagę opieszałości sądów???
    nie uwierzę ze ktoś czekał na list z sądu już po dotarciu na oddział miesiąc czy dwa!to jest nieprawdopodobne kary na listonoszu zbyt duże są aby pozwalac na taka niekompetencje z ich strony!

    Odpowiedz
  • bezstronny(2014-04-01 23:10) Zgłoś naruszenie 00

    Brawo temu panu który się cieszy o szybkim doręczeniu przez PGP przesyłki poleconej sądowej ale nie wiem jakim kalendarzem pan się obsługuje ponieważ dzisia jest dopiero 01042014 a pan dostał list 28 042018 jeżeli już chcesz chłopie komuś dowalić to najpierw się zastanów co piszesz

    Odpowiedz
  • Gość(2014-04-01 14:04) Zgłoś naruszenie 00

    Komu zależy na zlikwidowaniu (zniszczeniu) Poczty Polskiej?

    Odpowiedz
  • zlot(2014-04-01 07:58) Zgłoś naruszenie 00

    Najlepsze w tym artyukule jest jego pierwsze zdanie "Statystyki nie potwierdzają, żeby Polska Grupa Pocztowa poległa (...)", czyli jednak Ministerstwo Statystyczne.

    Odpowiedz
  • :(((((2014-03-31 15:32) Zgłoś naruszenie 00

    czy dobrze przeczytaliście ? przesyłka szła aż 4 lata - od 26.04.2014 do 28.04.2018 - a poza tym te daty jeszcze nie nadeszły, więc odbieram to jako sarkazm.
    Ale już na temat , tak żle jeszcze nie było , jak jest teraz . Nie ufam nowemu operatorowi , a uprawamacniając sprawy , nie wiem, czy tak naprawdę przesyłka była awizowana. Dziś zgłosiła się do mnie strona , która powiedziała,że żadnego awizo nie miała , a list wrócił jako awizowany.
    NIE UFAM NOWEMU OPERATOROWI,A MUSZĘ , CZY TO W PORZĄDKU ?

    Odpowiedz
  • Do Kacpra(2014-03-31 14:43) Zgłoś naruszenie 00

    Kacper z IP: 83.31.146.* (2014-03-31 08:50)

    W dniu 26 kwietnia 2014 r. Sąd w Warszawie nadał do mnie sądową przesyłkę poleconą. Już w dniu 28 kwietnia 2018 r. przesyłkę mi doręczono ( doręczyciel PGP przyniósł ją mi osobiście po godz.18,00) BRAWO !!!
    Tak ekspresowo nigdy mi nie doręczył tzw pocztowy operator "narodowy" tj Poczta Polska .

    Kacper, jasne że ekspresowo, zwłaszcza że mamy marzec 2014 r.

    Odpowiedz
  • rudolf(2014-03-31 13:07) Zgłoś naruszenie 00

    Podziwiam dobre samopoczucie PGP. Obecnie korespondencja to koszmar. A statystycznie wszystko można udowodnić, zależy od pytań i tabelek.

    Odpowiedz
  • często korzystający(2014-03-31 11:33) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety, z Pocztą Polską miałem dużo gorsze doświadczenia...

    Odpowiedz
  • Wkurzony na PGP(2014-03-31 11:15) Zgłoś naruszenie 00

    Osobiście wysłałem kilka skarg do UKE na PGP. Mieszkam w Warszawie, awizują mnie do Marek. Ktoś powie "ale przecież Marki są blisko". OK, ale ja mieszkam w Warszawie, mieście chyba dość dużym, żeby zostawiać dla mnie awizowane przesyłki w wielu punktach awizacyjnych bliżej mnie!!!

    Odpowiedz
  • ssr7(2014-03-31 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    Najgorszy jest ten niepokój, czy PGP naprawdę doręczyła pierwsze awizo. Drugiego nie doręczają chyba w ogóle, albo prawie w ogóle, myślę, że Ministerstwo powinno to sprawdzić, bo może się okazać, że tysiące nakazów zapłaty albo wyroków zaoocznych zostało uprawomocnionych, choć doręczenia były wadliwe.
    Niepokój mój wynika m.in. stąd, że w kilku sprawach wraca awizowana korespondencja od osób, które dotąd zawsze odbierały.
    Za Pocztą Polską nie przepadałam, więc z optymizmem przyjęłam zmianę operatora pocztowego, zwłaszcza że InPost kojarzył mi się z fachowością (odebrałam za ich pośrednictwem kilka przesyłek prywatnych)...

    Odpowiedz
  • kibic(2014-03-31 10:32) Zgłoś naruszenie 00

    to się nazywa PR. A prawda jest taka, że przesyłki z sądów są teraz awizowane dopiero po kilkunastu dniach, z reguły jednokrotnie, a zwrotki wracają po 11/2 -2 miesiącach. niech Redakcja zapyta w sądach w KRS,zmiany czy wpisy w przypadku braków to teraz po 3 miesiące.

    Odpowiedz
  • Lokomotywa.(2014-03-31 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    Druga rzecz - jeżeli sąd ma długie terminy rozpraw, to fakt doręczania listu przez dwa miesiące, jak to się PGP zdarza nie robi dużego problemu, więc spadające rozprawy się nie zdarzają. Trzeba raczej zapytać w sądach, które mają miesięczne terminy odroczeń, takie, w których PP się wyrabiała, a PGP nie.

    Natomiast w dużych sądach (wiem, bo sam w nim jestem) problemem są zatory na postępowaniu międzyinstancyjnym. U mnie tzrzeba było dostawić dwie dodatkowe szafy na akta spraw czekających na zwrotki. I to jest rzetelna miara skuteczności działania PGP.

    Odpowiedz
  • Czesiek(2014-03-31 09:59) Zgłoś naruszenie 00

    Informacje na temat rozpraw i posiedzeń ze stycznia i lutego nie są miarodajne, pewna ich część została wyznaczona (a zatem i wezwania/zawiadomienia wysłano) jeszcze w listopadzie/grudniu - kiedy umowa zawarta była z Pocztą Polską.

    Dopiero dane z miesięcy - marzec, kwiecień - ewent. maj 2014 można uznać za wyniki oddające jak w praktyce sprawdza się nowy operator pocztowy.

    Odpowiedz
  • P.(2014-03-31 09:28) Zgłoś naruszenie 00

    A tyle było gadania. Czekam na więcej artykułów zawierających statystyki, bez zbędnej histerii.

    Odpowiedz
  • Lokomotywa.(2014-03-31 09:02) Zgłoś naruszenie 00

    Co ciekawe jak się składa reklamacje, że przesyłką szła miesiąc to PGP odpowiada, że reklamacja jest niezasadna, bo oni niczego w tej kwestii nie obiecywali. A te terminy co mają w regulaminie to są tylko "deklarowane" a nie "gwarantowane" więc nie muszą się do nich stosować. Tak więc PGP może doręczać list przez pół roku i nadal ich zdaniem to będzie w porządku.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane