statystyki

Rewolucyjne zmiany PiS w ordynacji wyborczej

autor: Tomasz Żółciak13.11.2017, 07:27; Aktualizacja: 13.11.2017, 08:05
Zgodnie z przewidywaniami PiS nie odpuścił koncepcji dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

Zgodnie z przewidywaniami PiS nie odpuścił koncepcji dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.źródło: ShutterStock

PiS zaproponował rewolucyjne zmiany w ordynacji wyborczej. Konflikt z Kukiz’15 i prezydentem wydaje się nieunikniony.

Reklama


Dwukadencyjność szefów miast i gmin, nowe zasady wyborów, reorganizacja prac radnych, obowiązkowe budżety obywatelskie w największych miastach – projekt przyszykowany przez PiS to nie reforma. To trzęsienie ziemi w samorządach.

Prawo i Sprawiedliwość zaskoczyło wszystkich, ogłaszając w piątek długo zapowiadany projekt zmian w ordynacji wyborczej. Również część swoich działaczy. Sejm ma zająć się propozycjami już na najbliższym posiedzeniu, czyli 22–24 listopada.

W większości potwierdziły się informacje, które podawaliśmy w DGP. Projekt ustawy przewiduje dużo zmian dotyczących funkcjonowania władz lokalnych. W grę wchodzą m.in. nowe uprawnienia i obowiązki dla rad (np. transmisje z obrad, większe uprawnienia kontrolne dla radnych), zaangażowanie społeczności lokalnych (np. inicjatywa uchwałodawcza mieszkańców) czy obligatoryjne budżety obywatelskie w dużych miastach (więcej w ramce).

Z politycznego punktu widzenia najważniejsze są jednak zmiany w kodeksie wyborczym. Zgodnie z przewidywaniami PiS nie odpuścił koncepcji dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Ale złagodził swoją propozycję ze względu na możliwe weto prezydenta. Szefowie miast i gmin będą więc sprawowali swój urząd przez dwie czteroletnie kadencje, zaś każdy będzie w najbliższych wyborach startować z czystą kartą. Realnie topór dosięgnie dwukadencyjnych włodarzy dopiero w 2026 r. (dwie kadencje, licząc od 2018 r.). Ale z naszych informacji wynika, że część działaczy PiS chciałaby wydłużenia czasu jednej kadencji do 5 lat. Wówczas zmiany weszłyby w życie w 2028 r.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • wyborca(2017-11-13 13:49) Zgłoś naruszenie 141

    Poseł to nie dożywotni zawód. Swoje obowiązki poselskie winni pełnić najwyżej dwie kadencje. Dlaczego posłowie mają być uprzywilejowani w stosunku do radnych?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Art(2017-11-13 16:37) Zgłoś naruszenie 50

    Brak kadencyjności demoralizuje, co widać po naszych wiecznych parlamentarzystach.

    Odpowiedz
  • miś(2017-11-13 16:45) Zgłoś naruszenie 41

    Siedzi sobie taki burmistrz i za oferowana pracę zapewnia sobie głosy lub straszy, że jak przyjdzie innych to będą zwolnienia w urzędzie lub w jednostkach jemu podległym. Totalna zgnilizna.

    Odpowiedz
  • ko(2017-11-13 16:42) Zgłoś naruszenie 32

    Jestem za JOW - po zakończeniu kadencji wiem kogo rozliczyć.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Teby(2017-11-13 21:28) Zgłoś naruszenie 30

    Dwukadencyjność wszędzie!

    Odpowiedz
  • dwukadencyjność na każdym szczeblu zarządzania(2017-11-13 18:01) Zgłoś naruszenie 31

    od prezydenta do wójta,tak musi być bo POwstają szajki POlitykierskie.Tak jak w Płocku,znanej skrajności lewicowej.

    Odpowiedz
  • opk(2017-11-13 17:02) Zgłoś naruszenie 12

    Jestem za ordynacja większościową.

    Odpowiedz
  • Borsa(2017-11-14 12:46) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko oszuści, miernoty i błazny chronicznie boją się JEDNOMANDATOWYCH OKRĘGÓW WYBORCZYCH!!! Dziwne że nie pomyśleli o zakwaterowaniu w każdej urnie psa lub kota, aby między zakończeniem głosowania a liczeniem głosów - ktoś nie mógł podmienić całej urny.

    Odpowiedz
  • Borsa(2017-11-13 18:09) Zgłoś naruszenie 00

    Pomysłodawcy i organizatorzy takich wyborów mentalnie siedzą jeszcze na drzewach, a mamy już XXI wiek, ale trzeba mieć najpierw mózg i co najtrudniejsze - umieć z niego korzystać.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama