Autopromocja

Wolnoamerykanka w kampanii i przy urnach z głosami? Wybory parlamentarne poza unijnym prawem

wybory
wyboryShutterStock
1 października 2018

RODO może nie mieć zastosowania do wyborów parlamentarnych – ostrzegają prawnicy. Jego przepisów nie odnosi się do tego, co nie jest objęte zakresem prawa UE. A te wybory nie są.

RODO odcisnęło już piętno na wyborach samorządowych. To m.in. z jego powodu władze musiały zrezygnować z pomysłu montowania kamer w lokalach wyborczych i transmisji wideo w internecie. Unijne rozporządzenie przypomniało też o konieczności stosowania zasad, które powinny być przestrzegane już na podstawie wcześniejszych przepisów o ochronie danych osobowych. Zbierając podpisy poparcia, należy zakrywać dane wcześniej wpisujących się osób. Urzędnicy nie mogą wykorzystywać danych przetwarzanych w urzędach do prowadzenia kampanii wyborczych. W lokalach wyborczych powinny być stosowane nakładki na listy wyborców zasłaniające dane innych osób. Komitety wyborcze muszą wypełniać obowiązki informacyjne związane z przetwarzaniem danych. Wymogów jest więc całkiem sporo. Urząd Ochrony Danych Osobowych przygotował obszerny poradnik, w którym wyjaśnia, jak należy je spełniać.

Dwie wykładnie

Okazuje się jednak, że wszystkie te reguły niekoniecznie muszą znaleźć zastosowanie przy wyborach parlamentarnych i na Prezydenta RP. W art. 2 ust. 2 pkt a RODO znajduje się bowiem wyłączenie, zgodnie z którym jego przepisów nie stosuje się do „działalności nieobjętej zakresem prawa Unii”. Tymczasem w przepisach unijnych próżno szukać regulacji dotyczących krajowych wyborów parlamentarnych i prezydenckich. W Traktacie o funkcjonowaniu UE (TFUE) znajdują się jedynie odniesienia do wyborów samorządowych (każdy obywatel UE ma prawo głosowania i kandydowania w wyborach lokalnych w państwie członkowskim, w którym ma miejsce zamieszkania, na tych samych zasadach co obywatele tego państwa) oraz wyborów do Parlamentu Europejskiego (obywatel UE mający miejsce zamieszkania w państwie członkowskim, którego nie jest obywatelem, ma prawo głosowania i kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego w państwie, w którym ma miejsce zamieszkania). O wyborach parlamentarnych i prezydenckich ani traktat, ani inne przepisy unijne nie wspominają.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png