statystyki

Między rewizją a kasacją nadzwyczajną. Jak radzić sobie z wadliwymi orzeczeniami?

autor: Artur Kotowski29.08.2017, 13:25; Aktualizacja: 29.08.2017, 13:28
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

Postulaty dotyczące wzbogacenia instrumentarium SN o rewizję nadzwyczajną brzmią interesująco. Ważne jest jednak, by przyjmowane rozwiązania były systemowo spójne z obowiązującymi proceduramiźródło: ShutterStock

Zawsze w systemie prawnym ostają się orzeczenia wadliwe. Dlatego zwiększenie katalogu instrumentów, które pozwalają je wyeliminować, wychodziłoby naprzeciw oczekiwaniom społecznym.

Reklama


Po zawetowaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym i zapowiedzi przedstawienia własnego projektu zaczęły pojawiać się w mediach doniesienia, co ów akt powinien zawierać. Na szczególną uwagę zasługują informacje dotyczące możliwości poszerzenia uprawnień SN w zakresie sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Chodzi o wprowadzenie środka określanego mianem kasacji nadzwyczajnej.

Rzecz jest istotna, bowiem w ustawie z 20 lipca 2017 r. (czyli tej zawetowanej) wśród zadań Sądu Najwyższego prawodawca w ogóle wprost nie wymienił sprawowania przez ten organ wymiaru sprawiedliwości. Jest ono za to wymienione na czele celów, dla których powołano SN, w obowiązującej ustawie z 23 listopada 2002 r. W tym kontekście postulaty dotyczące wzbogacenia instrumentarium SN o dodatkowy nadzwyczajny środek zaskarżenia (wzorowany na rewizji nadzwyczajnej) brzmią interesująco. Ważne jest jednak, by przyjmowane rozwiązania były systemowo spójne z obowiązującymi procedurami.

Już teraz w pewnym katalogu spraw (np. dyscyplinarnych czy z dziedziny orzecznictwa sądów wojskowych) Sąd Najwyższy pełni rolę sądu odwoławczego. Jednak jego podstawowym zadaniem w zakresie sprawowania wymiaru sprawiedliwości jest rozpoznawanie środków odwoławczych o charakterze nadzwyczajnym, których wniesienie obwarowane zostało ograniczeniami natury podmiotowej i przedmiotowej.

Obostrzenia natury podmiotowej dotyczą przede wszystkim stron postępowania, które się toczyło. Nieco inaczej wygląda to w procedurach karnej i cywilnej. Funkcjonująca w kodeksie postępowania cywilnego skarga kasacyjna skrojona została bardziej rygorystycznie. Wniesienie jej przez stronę wyłącza – w zaskarżonym zakresie – wniesienie skargi kasacyjnej przez tzw. podmioty szczególne (prokuratora generalnego, rzecznika praw obywatelskich, rzecznika praw dziecka). Przesądza o tym art. 3981 par. 2 k.p.c.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama