statystyki

Sędzia, który kontaktuje się z oskarżonym, powinien przewidzieć konsekwencje

autor: Emilia Świętochowska04.07.2017, 07:51; Aktualizacja: 04.07.2017, 08:26
ETPC zauważył w pierwszej kolejności, że sędzia, kontaktując się z osobą, przeciwko której toczyło się postępowanie karne, powinna była przewidzieć możliwość, że jej wypowiedzi zostaną nagrane i wykorzystane jako dowód

ETPC zauważył w pierwszej kolejności, że sędzia, kontaktując się z osobą, przeciwko której toczyło się postępowanie karne, powinna była przewidzieć możliwość, że jej wypowiedzi zostaną nagrane i wykorzystane jako dowódźródło: ShutterStock

Rozmowa telefoniczna zarejestrowana przez służby może być wykorzystana jako dowód przeciwko sędziemu w toczącej się sprawie dyscyplinarnej – uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Reklama


Wyrok ten oznacza, że francuska sędzia sądu okręgowego Dominique Terrazzoni nie będzie mogła wrócić do zawodu. Dzięki podsłuchom założonym w ramach postępowania karnego służbom udało się przechwycić treść rozmowy, którą przeprowadziła z mężczyzną podejrzewanym o przestępczość narkotykową. Ponad 20-minutowa konwersacja dotyczyła zbliżającej się rozprawy sądowej, na której ten ostatni miał stawić się jako oskarżony. Sędzia nie tylko udzieliła mu porad dotyczących taktyki procesowej (np. zasugerowała, aby zakwestionował skład sądu orzekającego), lecz także wyraziła opinię m.in. o tym, który sędzia jej zdaniem najłagodniej orzekałby w tej sprawie. Stwierdziła też, że sama nie mogłaby zostać dokooptowana do składu orzekającego, gdyż byłoby to „podejrzane”.

O treści rozmowy telefonicznej prokuratura zawiadomiła prezesa apelacji. Ten wezwał do siebie sędzię i poinformował o podsłuchu, a także wypytał ją o charakter jej relacji z oskarżonym (ostatecznie skazanym na rok więzienia) i interwencję w jego sprawie. Terrazzoni wyjaśniła, że mężczyzna jest byłym chłopakiem jej siostry i to na jej prośbę zgodziła się na rozmowę o procesie. Zaprzeczyła jednak, aby radziła mu, jaką przyjąć taktykę obrony.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • s.Magda W.(2017-07-04 08:26) Zgłoś naruszenie 51

    A wg standardów PO podsłuchsnemu sędziemu SN, który koledze napisał kasację i gwarantował jej przyjęcie nawet włos z głowy nie spadł - nawet nie stracił stanowiska funkcyjnego. Tak działać miało państwo prawa, które teraz jest niszczone. Nie sposób zniszczyć czegoś co nigdy nie istniało.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Borsuk(2017-07-04 09:44) Zgłoś naruszenie 00

    To czy Polska czy Europa to sedzioskie standardy są te same podstawa to układ i znajomości i załatwianie wyroków

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama