Odmowa rejestracji stowarzyszenia ze względu na jego nazwę i polityczny charakter narusza wolność zrzeszania się. Do takiego wniosku doszedł Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku ze skargi stowarzyszenia Narodowa Unia Turecka oraz jego założyciela Menderesa Mehmeta Kungyuna przeciwko Bułgarii (skarga nr 4776/08).
Ogłosił on publicznie zamiar powołania do życia stowarzyszenia narzecz obrony praw mniejszości muzułmańskiej w Bułgarii. Po tym oświadczeniu w prasie pojawiły się nieprzychylne artykuły, w których krytykowano sam pomysł zarejestrowania stowarzyszenia, a także cel jego działalności. Zarzucano Kungyunowi, że w istocie dąży do założenia partii tureckiej na terenie Bułgarii, a działalność jego i zakładanego przez niego stowarzyszenia finansują zagraniczne służby specjalne.
Reklama
Skarżący wraz z pięcioma innymi członkami założycielami w maju 2016 r. złożył wniosek o rejestrację stowarzyszenia. Sąd I instancji odmówił. Po pierwsze, jeden z celów stowarzyszenia w ocenie sądu miał charakter polityczny, a konstytucja Bułgarii zastrzega możliwość prowadzenia działalności politycznej jedynie dla partii. Po drugie, działania o charakterze komercyjnym nie mogą być jednym z celów stowarzyszenia, a tak wskazano w statucie. Po trzecie, sąd uznał, że sposób reprezentacji organizacji został określony nieprecyzyjnie.

Reklama
Skarżący odwołał się. Sąd II instancji podtrzymał orzeczenie, wskazując ponadto, że nazwa stowarzyszenia nie powinna być myląca lub sprzeczna z dobrymi obyczajami. W jego ocenie odnosząca się do tureckiej mniejszości w Bułgarii nazwa „Narodowa Unia Turecka” pośrednio zawierała w sobie cel separatystyczny. Skarżący odwołał się do Sądu Najwyższego, który kasację odrzucił.
W skardze do ETPC Kungyun podnosił, że odmowa rejestracji stowarzyszenia stanowiła naruszenie art. 11 EKPC.
ETPC w pierwszej kolejności dostrzegł, że sąd kasacyjny oparł swoje rozstrzygnięcie zasadniczo na dwóch podstawach. Pierwszą było to, że stowarzyszenie zamierzało prowadzić działalność polityczną, drugą zaś wybrane przez założycieli nazwa i cel działalności, który miał naruszać konstytucję, stanowiąc zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Pozostałe powody odmowy rejestracji wskazane przez sądy niższych instancji Sąd Najwyższy pominął.
W odniesieniu do natury politycznej stowarzyszenia trybunał zwrócił uwagę, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem kwestia ta nie może być powodem odmowy rejestracji stowarzyszenia. Nie istnieje bowiem silna potrzeba społeczna (ang. pressing social need), by wymagać od stowarzyszenia zarejestrowania się jako partia polityczna, jeśli intencją jego założycieli nie jest startowanie w wyborach. W niniejszej sprawie ETPC zwrócił uwagę, że celem stowarzyszenia był „udział w rozwoju pluralizmu politycznego w kraju”, co nie sugeruje zamiaru udziału w wyborach lub sprawowaniu władzy. Gdyby tak było, uzasadniałoby to nałożenie na jego założycieli obowiązku przestrzegania restrykcyjnych zasad związanych z założeniem partii.
W odniesieniu do drugiej z podstaw decyzji sądu kasacyjnego o odmowie rejestracji stowarzyszenia ETPC zauważył, że głoszenie separatystycznych poglądów samo w sobie nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa i integralności terytorialnej państwa, a przez to nie uzasadnia ograniczenia prawa do zrzeszania się. W ocenie ETPC użycie wyrażenia „narodowość turecka” w nazwie stowarzyszenia samo w sobie nie wydaje się zagrożeniem dla integralności terytorialnej kraju czy jedności narodu. Co więcej, ETPC nie dostrzegł, w jaki sposób – wobec monopolu partii politycznych w zakresie sprawowania władzy – istnienie stowarzyszenia miałoby stanowić ryzyko dla bezpieczeństwa kraju niejednorodnego etnicznie.
Trybunał zauważył, że sądy krajowe nie wskazały działań stowarzyszenia lub jego członków, które mogłyby podważyć integralność terytorialną kraju czy jedność narodu ani też jakiejkolwiek wypowiedzi, którą można by uznać za wezwanie do nienawiści czy przemocy. ETPC zauważył, że władze krajowe dysponują odpowiednimi środkami reakcji, gdyby do tego doszło. Sąd rejonowy mógłby orzec o rozwiązaniu stowarzyszenia, którego działania są niezgodne z konstytucją, prawem lub moralnością publiczną. Samo podejrzenie, że stowarzyszenie podejmie takie działania, nie uzasadnia odmowy jego rejestracji. Tym samym ETPC stwierdził, że nie została spełniona jedna z trzech przesłanek uzasadniających ograniczenie wolności zrzeszania się, a mianowicie ingerencja w tę wolność nie była konieczna w demokratycznym państwie.
Wyrok ten ma zasadnicze znaczenie także dla życia społecznego w Polsce, gdzie regularnie pojawiają się inicjatywy powołania do życia organizacji posługujących się w nazwie sformułowaniem „narodowość śląska”.