Wyjątek, który zmienił się w regułę: Prokuratura masowo raportuje politykom

autor: Emilia Świętochowska19.06.2017, 07:16; Aktualizacja: 19.06.2017, 07:52
356 - tyle razy prokuratura udzielała posłom i senatorom informacji na temat toczących się śledztw

356 - tyle razy prokuratura udzielała posłom i senatorom informacji na temat toczących się śledztwźródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

Przepis, który miał umożliwić prokuraturze informowanie prezydenta czy premiera o śledztwach ważnych dla bezpieczeństwa państwa, pozwala dziś masowo zaspokajać ciekawość polityków. Od marca ubiegłego roku śledczy aż 356 razy udzielali posłom i senatorom informacji na temat interesujących ich postępowań

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Krew zalewa(2017-06-19 12:47) Zgłoś naruszenie 153

    Ciekawe jakie informacje Poseł Kaczyński uzyskał w sprawie Dubienieckiego i po co mu one były. Osobiste zaangażowanie polityczne w sprawy karne rodziny chyba nie mieści się w pojęciu równości wobec prawa. Ale w tej rodzinie takie coś nie istnieje. To kolejne odsłona zaangażowania politycznego we własne sprawy. Jarosław kontynuuje to w co jego brat już się przed śmiercią zaangażował. 9 czerwca 2009 roku Lech Kaczyński ułaskawił Adama S., przedsiębiorcę z Kwidzyna. Kilkanaście dni wcześniej mężczyzna ten założył spółkę z Marcinem Dubienieckim w której prał pieniądze z PEFRON-u. Teraz Jarosław wertuje dokumenty w prokuraturze czyli pewnie szykują uzasadnienie dla ułaskawienia......

    Odpowiedz
  • emeryt(2017-06-19 14:31) Zgłoś naruszenie 104

    Totalitaryzm Kaczyńskiego szaleje. Państwa prawa w Polsce już nie ma. Idziemy w kierunku wschodnim ,a polski Putin niedługo więzienia zatka opozycją. Zero to zero,w prawie także.........................

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Rekin(2017-06-19 16:36) Zgłoś naruszenie 06

    A dlaczego panowie z Lex Super Omnia nie krytykowali art 12 w pracach? Bo sie wtedy bali! Robił to za nich ZZPIPP RP. Cieńkie leszcze

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama